W materiale opublikowanym przez wPolityce.pl zwrócono uwagę na brak terminu wyborów po odwołaniu Aleksandra Miszalskiego z funkcji prezydenta Krakowa. Stało się to 24 maja br. w wyniku referendum.
Zgodnie z Kodeksem wyborczym wybory przedterminowe w mieście powinny odbyć się w ciągu 90 dni od ogłoszenia wyników referendum. Termin wyboru wójta, burmistrza lub prezydenta miasta wyznacza premier – w tym przypadku Donald Tusk.
Jak podkreślono, mimo że od referendum minął ponad miesiąc, wciąż nie podano nawet daty głosowania. Prezes Ogólnopolskiej Grupy Badawczej, komentując tę sytuację, stwierdził na portalu X, że „demokracja i państwo nie działają to nic nie powiedzieć”.
Kto może kandydować na prezydenta Krakowa
Dotychczas kandydowanie na prezydenta Krakowa zapowiedzieli: Aleksandra Owca (Razem), Michał Drewnicki (PiS), Daria Gosek-Popiołek (Nowa Lewica), Grażyna Zofia Świat (Bezpartyjni Samorządowcy Małopolski), Bartosz Bocheńczak (Konfederacja), Michał Klimek (Konfederacja Korony Polskiej), Marian Banaś (były prezes Najwyższej Izby Kontroli), Marianna Schreiber (celebrytka i aktywistka) oraz Monika Piątkowska, wskazywana jako wspólna kandydatka KO i PSL.
W materiałach pojawia się też nazwisko Łukasza Gibały, który w wyborach na prezydenta Krakowa w 2024 r. był głównym konkurentem Aleksandra Miszalskiego.
W chwili odwołania Miszalskiego obowiązki prezydenta przejął ustanowiony przez partię rządzącą były wiceprezydent. Teraz kluczowe pozostaje to, kiedy premier wyznaczy datę przedterminowego głosowania.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: Co z wyborami w Krakowie? "Demokracja i państwo nie działają".
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: wPolityce.pl.
