Serwis Niezależna.pl informuje o procesach, które w poniedziałek ma rozpocząć Ekrem İmamoğlu. Więziony od ponad roku burmistrz Stambułu i kandydat opozycyjnej Republikańskiej Partii Ludowej (CHP) na prezydenta ma odpowiadać w trzech równoległych sprawach: dotyczącej sposobu zarządzania metropolią, zarzutów „szpiegostwa politycznego” oraz kwestii jego dyplomu uniwersyteckiego. W opisach spraw pojawia się skala potencjalnej kary, która ma sięgać nawet 2352 lat.
Proces o zarządzanie Stambułem w więzieniu Silivri
Główny proces, związany z zarządzaniem Stambułem, ma być kontynuowany w więzieniu Silivri, gdzie İmamoğlu przebywa od marca 2025 roku. Prokuratura przedstawiła zarzuty dotyczące m.in. „założenia i kierowania organizacją przestępczą” oraz odpowiedzialności za 142 czyny. Według informacji, które podano w sprawie, w postępowaniu sądzonych jest łącznie 414 osób, a 59 z nich pozostaje w areszcie.
„Szpiegostwo polityczne” i dyplom uniwersytecki – dwa kolejne procesy
Tego samego dnia w Stambule mają rozpocząć się dwie kolejne sprawy. Jedna dotyczy rzekomego „szpiegostwa politycznego”. W tym postępowaniu, obok İmamoğlu, sądzeni są dziennikarz Merdan Yanardag, doradca polityczny Necati Özkan oraz biznesmen Huseyin Gun. Oskarżeni twierdzą, że zarzuty są motywowane politycznie i nie mają oparcia w dowodach.
Druga z poniedziałkowych spraw dotyczy dyplomu uniwersyteckiego. Uniwersytet Stambulski odebrał İmamoğlu dyplom w 2025 roku, a polityk odwołał się do Sądu Administracyjnego. Jeśli sąd utrzyma decyzję, może to oznaczać utratę prawa do kandydowania w wyborach prezydenckich zaplanowanych na 2028 rok – tureckie przepisy wymagają wyższego wykształcenia.
Od zatrzymania w marcu 2025 r. do fali protestów
Ekrem İmamoğlu został zatrzymany 19 marca 2025 roku pod zarzutami korupcji oraz kontaktów z organizacją terrorystyczną. Po przesłuchaniu prokuratura wnioskowała o areszt, a sąd przychylił się do tej prośby. Niedługo później CHP oficjalnie wskazała go jako kandydata w wyborach prezydenckich 2028 roku.
Po aresztowaniu polityka opozycja w Turcji rozpoczęła szerokie protesty, a zatrzymania miały objąć także urzędników i działaczy związanych z opozycją. İmamoğlu i jego współpracownicy utrzymują, że jest to polityczna nagonka wymierzona w opozycję. Rząd twierdzi natomiast, że wymiar sprawiedliwości działa niezależnie i że zarzuty mają opierać się na „twardych dowodach”. Obecnie obowiązki burmistrza Stambułu pełni Nuri Aslan, również związany z CHP.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: Kandydat na prezydenta przed sądem. To może być szokujący wyrok.
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.
