Serwis Niezależna.pl informuje, że w porannej akcji Centralnego Biura Antykorupcyjnego, działającego na zlecenie Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie, zatrzymani zostali Maciej Świrski oraz Cezary Jurkiewicz. Postępowanie dotyczy rzekomych nieprawidłowości z 2017 roku.
Maciej Świrski – wskazywany jako były przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz były członek zarządu Polskiej Fundacji Narodowej – oraz Cezary Jurkiewicz, warszawski radny i były prezes Polskiej Fundacji Narodowej, stali się bohaterami tej sprawy po działaniach podejmowanych w ramach śledztwa.
Odpowiedź prezesa PiS
Do tych doniesień odniósł się we wpisie w serwisie X prezes PiS Jarosław Kaczyński. W jego ocenie to nie są działania mające związek z praworządnością, lecz element szerszego mechanizmu „układu władzy” Donalda Tuska.
Kaczyński podkreślił, że poranne wejścia służb i zatrzymania pod pretekstem „rzekomo wielkich nadużyć” stanowią – według niego – sposób działania tego obozu. Zaznaczył przy tym, że działania te mają być ukierunkowane na zastraszanie i oczernianie.
„Akty zemsty” i zamiar wyciągnięcia konsekwencji
Szef PiS ocenił również, że zatrzymania mają służyć „kolejnym akty zemsty”, a ich celem ma być przykrycie wcześniejszych ocen dotyczących politycznej odpowiedzialności obozu rządzącego. Zapowiedział jednocześnie, że obserwuje tę sprawę i – jak zadeklarował – wyciągnie z niej konsekwencje.
Sprawa dotyczy rzekomych nieprawidłowości z 2017 roku, a działania CBA przeprowadzono w związku z postępowaniem prowadzonym przez Prokuraturę Regionalną w Rzeszowie.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: "Tonący brzytwy się chwyta…". Prezes PiS komentuje dzisiejszą akcję CBA.
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.
