„Mają interes Polski za nic” – tak prezes PiS Jarosław Kaczyński odniósł się do doniesień o przekazaniu Ukrainie pocisków do systemów Patriot. Polityk wytknął rządowi działania, jego zdaniem podejmowane bez odpowiedniej zgody i wbrew temu, co – jak podkreśla – komunikowali sojusznicy ostrzegający o zagrożeniu z powietrza.
Chodzi o medialne informacje, że Polska w ostatnich miesiącach miała przekazać Ukrainie część zapasów pocisków PAC-3 MSE – wskazywanych jako najbardziej zaawansowane w ramach systemu Patriot. W materiale podkreślono też, że ze względu na trwającą rosyjską inwazję na Ukrainę oraz intensywne zużycie tego typu rakiet, a także konflikt na Bliskim Wschodzie, produkcja pozostaje niewystarczająca, przez co są to środki o charakterze deficytowym.
Zapowiedź odtajnienia donacji za lata 2022–2026
Na krytykę w przestrzeni publicznej i komentarze polityków opozycji zareagował wicepremier oraz szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Poinformował, że po konsultacji z premierem zlecił odtajnienie wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022–2026. W tej sprawie zapis ten ma pozwolić na przedstawienie informacji, które – według tego stanowiska – powinny być jawne.
Kaczyński: pytanie brzmi, „w czyim interesie działają”
Jarosław Kaczyński opublikował na portalu X wpis, w którym argumentował, że jego zdaniem rząd ma rozdawać kluczowe, strategiczne pociski obrony przeciwlotniczej innemu państwu „po cichu”, bez – jak to ujął – zgody obywateli. Prezes PiS dodał, że w jego ocenie pytanie dotyczy tego, czyim interesom służą te decyzje, skoro równocześnie państwo ma otrzymywać sygnały o zagrożeniach z powietrza.
Spór dotyczy więc nie tylko tego, czy i w jakim zakresie dokonano przekazań, ale również sposobu komunikowania takich działań oraz tego, jak zestawiać je z sygnałami dotyczącymi bezpieczeństwa Polski. Z jednej strony pojawiają się zarzuty o ryzyko dla własnej obrony, z drugiej – zapowiedź jawności danych o donacjach za wskazany okres.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: "Mają interes Polski za nic". Prezes PiS uderzył w Tuska i Kosiniaka-Kamysza.
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.
