Serwis Niezależna.pl informuje o sprawie, w której funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej na Mazowszu przejęli ponad 40 kilogramów marihuany. Narkotyki ukryto w przesyłkach kurierskich nadanych z Kanady, które w dokumentach miały obejmować zwykłe towary — odzież oraz części do motocykli.
Do pierwszego zatrzymania doszło w trakcie kontroli w jednej z firm kurierskich w Pruszkowie. Funkcjonariusze sprawdzili cztery przesyłki nadane z Kanady, a deklaracje celne wskazywały, że zawartość stanowi odzież. Okazało się jednak, że wewnątrz znajdowało się 27 hermetycznie zamkniętych opakowań z marihuaną.
Ukrycie marihuany w towarach „do motocykli”
Operacja nie zakończyła się na Pruszkowie. Podczas kolejnych czynności w jednej z firm kurierskich w Warszawie ujawniono następny element próby przemytu. Z dokumentów przewozowych wynikało, że paczki zawierają pokrycia boczne do motocykli, lecz w rzeczywistości w środku znajdowały się dwie lodówki turystyczne, w których ukryto 20 hermetycznie zapakowanych worków z suszem roślinnym.
Badanie narkotestem potwierdziło, że to marihuana. Łącznie zabezpieczono ponad 40 kilogramów narkotyków, a czarnorynkową wartość przejętego towaru oszacowano na prawie 2 mln zł.
Grozi kara za nielegalny przywóz
Za nielegalny przywóz środków odurzających do Polski przewidziana jest odpowiedzialność karna: grozi kara grzywny oraz od 3 do 20 lat pozbawienia wolności.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: Udawali, że wysyłają odzież. W paczkach były narkotyki.
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.
