Serwis wPolityce.pl opisuje, że choć Komisja Europejska pracuje nad kompleksowymi zasadami dotyczącymi pracy zdalnej i prawa do bycia offline, część państw członkowskich wprowadza regulacje szybciej. Najkonkretniej widać to w Luksemburgu, gdzie już 1 lipca zacznie obowiązywać rozwiązanie, które ma zapewnić pracownikom realną możliwość odcięcia się od służbowych maili i telefonów po zakończeniu dnia pracy.
Przepisy wynikają z ustawy przyjętej 28 czerwca 2023 roku. Od tego momentu pracodawcy mieli czas na wdrożenie wymogów tak, aby zatrudnieni mogli korzystać z ochrony poza godzinami pracy. Jak podkreślono, ostatnim dniem na dostosowanie będzie 30 czerwca 2026 r. Firmy, które tego nie zrobią, od 1 lipca mają ponosić odpowiedzialność administracyjną.
Jakie kary grożą za brak wdrożenia
W opisie wskazano widełki kar administracyjnych: od 251 do 25 tys. euro. To przekłada się na kwoty od około 1000 zł do ponad 100 tys. zł. W praktyce oznacza to, że zwłoka w przygotowaniu procedur nie będzie już tylko ryzykiem wizerunkowym, ale realnym problemem finansowym.
Prawo do bycia offline i presja na regulacje
W dyskusji wokół tej tematyki pojawia się również argument, że podobne regulacje są potrzebne także w Polsce. Zwrócono uwagę, że prawo do bycia offline dotyczy sytuacji, w której pracownik nie powinien być angażowany w kontakt związany z obowiązkami służbowymi – telefonicznie ani elektronicznie – po godzinach pracy. Jednocześnie opis podkreśla, że Komisja Europejska nadal pracuje nad własnymi propozycjami w tym obszarze, ale część krajów idzie własną ścieżką legislacyjną.
Na tle europejskich rozwiązań wskazano, że prawo do bycia offline obowiązuje już w wielu państwach Unii Europejskiej, m.in. we Francji, Hiszpanii, Belgii, Portugalii, Irlandii, we Włoszech, w Grecji i na Słowacji. Z kolei w Niemczech – zamiast wprost takich samych zasad – ochronę ma zapewniać minimalny, obowiązkowy czas odpoczynku między kolejnymi dniami pracy, co w praktyce ogranicza możliwość kontaktowania się z pracownikami po godzinach.
W komentarzu dotyczącym zmian w Polsce wskazano także, że sprzeciw wobec wprowadzenia prawa do bycia offline do polskiego Kodeksu pracy wiąże się z oceną, jaką przedstawiono w kontekście rosnącej skali problemu. Jednocześnie podkreślono, że w dyskusji o regulacjach krytyczne stanowiska i propozycje pozostają po różnych stronach sporu.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: Prawo do bycia offline po pracy! Przełom w przepisach.
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: wPolityce.pl.
