Serwis Niezależna.pl opisuje prezentację projektu uchwały ws. uczczenia ofiar zbrodni na Wołyniu. Inicjatywa wyszła z kręgów Prawa i Sprawiedliwości – w Lublinie grupa posłów PiS pokazała dokument, który ma wkrótce trafić do Sejmu.
Przemysław Czarnek mówił, że posłowie „żądają” nadania uchwale biegu oraz procedowania jej „już na jutrzejszym posiedzeniu”. Jak podkreślił, ma to być uchwała w sprawie uczczenia ofiar ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach.
Uchwała ma obejmować kilka postulatów
Polityk wskazywał, że dokument jest odpowiedzią zarówno na działania strony ukraińskiej, jak i na – jego zdaniem – zjawiska polegające na gloryfikowaniu banderyzmu. W jego narracji znaczenie ma także to, że w Polsce pojawiają się środowiska, które według niego również promują te treści.
Czarnek odniósł się też do kwestii związanych z pamięcią ofiar: w uchwale mają znaleźć się postulaty natychmiastowego przywrócenia prac nad ustawą o zakazie gloryfikowania banderyzmu oraz o kłamstwie wołyńskim. Dodatkowo polityk zapowiedział żądanie zgody na wszystkie ekshumacje na Wołyniu i możliwość pochowania ofiar.
Order Orła Białego i spór o „klin” w relacjach
W wystąpieniu pojawił się także wątek poparcia dla inicjatywy prezydenta Karola Nawrockiego dotyczącej odebrania Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu. Czarnek krytykował postawy części polityków koalicji rządzącej, w tym m.in. odwołując się do wypowiedzi sugerujących, że odbiór orderu mógłby doprowadzić do jego degradacji.
Polityk odniósł się również do argumentów o roli Polski w pomocy Ukrainie po 24 lutego 2022 roku, wskazując, że – jego zdaniem – bez tej pomocy Zełenski nie byłby prezydentem. W końcowej części Czarnek podkreślił, że uchwała ma również domagać się odstąpienia od decyzji, które jego zdaniem „wbijają klin” między Polskę a Ukrainę, uznając takie działania za antyukraińskie.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: Projekt uchwały ws. pomordowanych na Wołyniu. Ostre słowa Czarnka.
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.
