Serwis Niezalezna.pl informuje o konflikcie polityków Konfederacji i PiS, który wybuchł po kolejnych wypowiedziach Sławomira Mentzena. W centrum sporu znalazła się kwestia stanowiska obu partii w sprawie dostaw uzbrojenia Ukrainie oraz spór o to, kto wcześniej i w jakiej skali „rozbrajał” Wojsko Polskie.
Mentzen w swoim wystąpieniu podkreślał zmęczenie polityczną rywalizacją i stwierdził, że „od ponad 20 lat na zmianę” mają szkodzić Polsce zarówno środowiska PiS, jak i PO. Jednocześnie odniósł się do jesieni 2022 roku, kiedy – jak przyznał – opowiadał się za wysyłaniem Ukrainie większej ilości uzbrojenia, ale dziś ocenia te słowa jako błąd. Wytłumaczył, że wtedy nie znał realnej kondycji polskiej armii ani skali sprzętu i amunicji przekazanych przez rząd PiS.
Spór o uzbrojenie i „brak pełnej jawności”
Mentzen zarzucił poprzedniej władzy rozbrajanie Wojska Polskiego oraz narażanie kraju na niebezpieczeństwo, a w jego ocenie rząd PiS miał kontynuować działania, których skutki są podobne. W jego argumentacji ważnym elementem była także kwestia jawności: polityk wskazywał, że bez większej przejrzystości ludzie wyrabiają sobie opinie na podstawie przekazów rządowej propagandy zamiast faktów.
Odpowiedź Jacka Sasina była bezpośrednia i osadzona w politycznym wezwaniu do wyboru. Poseł PiS przypomniał Mentzenowi wcześniejszy wątek z udziałem Radosława Sikorskiego i Rafała Trzaskowskiego, a następnie skupił się na tezie, że nie da się „stać pośrodku”. W odpowiedzi pada sugestia dotycząca „określenia się” i postawienia wyboru: albo współpraca mimo różnic przy odbudowie kraju po Tusku, albo zgoda na dalsze działania, które Sasin określił jako „niszczenie” przez obóz Donalda Tuska.
„Nie da się stać po środku”
Mentzen, odpowiadając na apel Sasina, podtrzymał swoją narrację o braku przynależności do środowisk, które – jak deklarował – uważa za „sekty” i „mafie”, oraz zapowiedział, że „idzie prosto”. Jednocześnie ponownie stwierdził, że „ma dosyć” PiS i PO, a w jego wypowiedzi centralne miejsce zajęła krytyka zarówno aktualnej, jak i poprzedniej ekipy rządzącej. Spór zakończył się w tonie rozliczeniowym wezwaniem do jednoznacznej decyzji po stronie jednej z opcji politycznych.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: "Jak nosił im Pan piwo to też był błąd?". Ostra wymiana zdań Mentzena i Sasina.
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.
