Serwis Niezależna.pl opisywał sprawę afery w warszawskim Szpitalu Południowym oraz wyniki kolejnego sondażu dotyczącego tego, czy osoby odpowiedzialne zostały odpowiednio rozliczone. Badanie Opinia24 przeprowadzone na zlecenie RMF FM wskazuje, że społecznie oczekiwane konsekwencje są znacznie większe niż te, które dotychczas spotkały się z oceną większości badanych.
Punktem wyjścia dla całej dyskusji są doniesienia medialne dotyczące Dawida Kacprzyka, koordynatora SOR-u w Szpitalu Południowym oraz radnego Koalicji Obywatelskiej z warszawskiej dzielnicy Ursus. W publikacjach pojawiały się m.in. informacje o zarobkach Kacprzyka w trakcie specjalizacji z anestezjologii (mowa o kwocie 1,6 mln zł), wzmianki o funkcjonowaniu w szpitalu tzw. saloniku VIP, a także relacje dotyczące skandalu w prosektorium, w tym zarzutów promocji wskazanego zakładu pogrzebowego i publikowania drastycznych zdjęć ludzkich zwłok.
Blisko połowa ankietowanych: konsekwencje były niewystarczające
W badaniu respondenci zostali zapytani, czy konsekwencje wyciągnięte wobec osób odpowiedzialnych za aferę są wystarczające. Najliczniejsza grupa – 47 proc. – odpowiedziała, że nie. W tej grupie 29 proc. wskazało odpowiedź „zdecydowanie nie”, a 18 proc. wybrało „raczej nie”.
Przeciwnego zdania było 19 proc. uczestników sondażu: 6 proc. oceniło działania jako „zdecydowanie” wystarczające, a 13 proc. jako „raczej” wystarczające. Jednocześnie 21 proc. badanych nie potrafiło zająć stanowiska, a 13 proc. przyznało, że nie słyszało o aferze.
Różnice między elektoratami są wyraźne
Analiza wyników pokazuje, że opinie zmieniają się w zależności od wieku, wykształcenia i poglądów politycznych. Najczęściej przekonanie, że dotychczasowe konsekwencje były wystarczające, wyrażali m.in. respondenci mający co najmniej 60 lat (25 proc.) oraz osoby z wyższym wykształceniem (24 proc.).
Z kolei największe poparcie dla dotychczasowych działań odnotowano wśród wyborców Koalicji Obywatelskiej – 45 proc. ankietowanych uznało, że reakcja była wystarczająca. Jednocześnie zdecydowanie bardziej krytyczne oceny przeważały wśród mężczyzn (52 proc. uznało, że konsekwencje były niewystarczające) oraz w elektoratach opozycyjnych: 78 proc. wyborców Prawa i Sprawiedliwości negatywnie oceniło dotychczasowe działania, w tym 59 proc. wskazało odpowiedź „zdecydowanie nie”. Podobne nastroje deklarowali także respondenci identyfikujący się z Konfederacją: 70 proc. badanych uważało, że osoby odpowiedzialne nie zostały odpowiednio rozliczone, a ponad połowa wybrała najbardziej stanowczą odpowiedź.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: Nowy sondaż po aferze w Szpitalu Południowym. Czy winni zostali rozliczeni?.
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.
