Serwis Niezależna.pl informuje, że francuska Narodowa Agencja Zdrowia Publicznego poinformowała w niedzielę o około 1000 zgonów więcej, zarejestrowanych od minionej środy w porównaniu z poprzednimi miesiącami. Jednocześnie zaznaczono, że przedstawione liczby nie są danymi ostatecznymi.
Agencja podała, że od 24 czerwca odnotowano ponad 1200 zgonów, a w kolejnych dniach – 25 i 26 czerwca – ponad 1400. Dla porównania w kwietniu i maju we Francji liczba zgonów wynosiła około 900–1000 dziennie. Oznacza to wyraźnie podwyższoną liczbę przypadków w czasie, gdy fala upałów była najsilniejsza.
Rosnąca liczba zgonów i wiek osób najbardziej dotkniętych
Z przedstawionych danych wynika, że większa śmiertelność dotyczy przede wszystkim osób w wieku powyżej 65 lat. Wskazano też na istotny wzrost liczby osób, które zmarły w mieszkaniach lub domach – o około 40 proc.
To jedne z pierwszych liczbowych informacji dotyczących ostatnich dni, gdy we Francji wystąpiły wyjątkowe upały. Wcześniej francuska minister zdrowia Stephanie Rist mówiła, że liczba zgonów jest wyższa niż zwykle, ale nie podała szczegółowych danych.
Więcej niż zwykle także w statystykach utonięć
W osobnym komunikacie szef MSW Laurent Nunez poinformował, że od 18 czerwca we Francji utonęły 74 osoby. Dodał, że zgony należy wiązać z panującymi w kraju upałami.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: Upały we Francji. Blisko 1000 "nadmiarowych" zgonów.
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.
