Serwis Niezależna.pl informuje, że po spotkaniu z amerykańskim sekretarzem stanu Marco Rubio szef Biura Polityki Międzynarodowej przy Kancelarii Prezydenta RP Marcin Przydacz przekazał, iż Biały Dom ma dać „absolutnie zielone światło” w sprawie stałej obecności wojsk USA w Polsce. Przydacz zaznaczył jednak, że na ten moment potrzebne są jeszcze „konkrety techniczne”.
Wizyta polskiej delegacji w Waszyngtonie wiązała się z rozmowami na temat „Fort Trump”. Wśród uczestników byli przedstawiciele Kancelarii Prezydenta: Marcin Przydacz, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki oraz doradca prezydenta RP Nikodem Rachoń. Planowano rozmowy m.in. z Rubio oraz z podsekretarzem obrony USA Elbridgem Colbym.
Rozmowy o współpracy militarnej i przyszłości amerykańskiej obecności
Przydacz podkreślił, że dyskusja dotyczyła polsko-amerykańskiej współpracy militarnej oraz sytuacji bezpieczeństwa w Europie w kontekście polityki rosyjskiej. Wskazał też, że rozmowy obejmowały perspektywę stałej obecności wojskowej USA w Polsce oraz współpracę w ramach grupy G20.
Szef Biura Polityki Międzynarodowej odniósł się również do relacji polsko-amerykańskich, które – według przekazu z rozmowy – Rubio określił jako najlepsze w historii, podkreślając rolę wyjątkowych relacji osobistych między prezydentami Polski i USA. Przydacz zwrócił uwagę, że amerykański sekretarz stanu podtrzymał też deklarację prezydenta Donalda Trumpa o wysłaniu do Polski „dodatkowych 5000 żołnierzy”.
„Mapa obecności” w Europie i kolejne rozmowy w Pentagonie
Przydacz wskazał, że decyzje z Waszyngtonu mają umożliwić w praktyce przygotowanie rozwiązań infrastrukturalnych, tak aby wojska amerykańskie mogły być rozlokowane w Polsce. Dodał także, że nazajutrz Bartosz Grodecki ma rozmawiać z Eldridge’em Colbym, przedstawianym jako kluczowa osoba w Pentagonie odpowiedzialna za planowanie.
Jak podkreślił Przydacz, chodzi o to, aby „mapa obecności” USA w Europie była jak najliczniejsza w Polsce. Jednocześnie określił to jako sygnał strategiczny zarówno wobec Moskwy, jak i wobec europejskich partnerów, w tym Europy Środkowej, w kontekście utrzymywania bliskich relacji z Waszyngtonem.
W trakcie rozmów poruszano również kwestie związane z grudniowym szczytem G20 oraz sytuacją na Bliskim Wschodzie, a także w Wenezueli i na Kubie. Przydacz mówił, że Rubio miał zwracać uwagę na doświadczenie Polski w procesie transformacji, budowie gospodarki wolnorynkowej, wzmacnianiu państwa prawa i instytucji demokratycznych oraz na możliwości, by Polska mogła być w przyszłości przykładem dla innych państw.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: Ważne spotkanie z Rubio ws. polskiego bezpieczeństwa. "Biały Dom wysyła zielone światło".
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.

