Serwis Niezalezna.pl informuje, że Naczelna Izba Lekarska zwróciła uwagę na zapowiadane przez minister zdrowia zmiany w ochronie zdrowia. Izba podkreśla, że przedstawiana obecnie propozycja dotyczy rozwiązań, które resort omawiał już jesienią 2025 r., a potem z nich wycofano się po konsultacjach.
W środę minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Gręda zapowiedziała m.in. wprowadzenie maksymalnych poziomów wynagrodzeń – zarówno indywidualnych, jak i maksymalnych wydatków w ramach budżetów szpitali przekazywanych ze środków Narodowego Funduszu Zdrowia. Resort zaznaczył też, że trwają prace nad ustanowieniem limitu dla indywidualnego pracownika medycznego.
240 zł brutto za godzinę jako „stawka wyjściowa”
Jak wskazano w zapowiedziach ministerstwa, punkt wyjścia ma stanowić kwota do 240 zł brutto za godzinę, traktowana jako przelicznik do etatu. Naczelna Izba Lekarska przypomina jednak, że podobne rozwiązania pojawiały się już w zeszłym roku.
Rzecznik NIL Jakub Kosikowski zwraca uwagę, że wycofanie propozycji następowało po konsultacjach z m.in. powiatami, szpitalami, politykami, związkami zawodowymi personelu medycznego oraz pracodawcami. W tle tych rozmów był m.in. limit zarobków lekarzy: pod koniec października resort proponował 36 tys. zł miesięcznie, z możliwością podniesienia do 48 tys. zł w uzasadnionych przypadkach. Kosikowski zaznacza też, że NIL nie opiniowała zmian formalnie, bo – jak podkreśla – nie pojawiały się projekty.
Obawy o kadry w szpitalach powiatowych
Piotr Pisula z NIL, cytowany przez PAP, wskazuje, że zapowiadane limity mogą przełożyć się na problemy kadrowe. Izba spodziewa się efektów w postaci zapaści kadrowej w szpitalach powiatowych, a przede wszystkim podkreśla brak konkretnych rozwiązań od jesieni 2025 r.
Według NIL ograniczenie wynagrodzeń może uderzyć szczególnie w placówki, które już dziś mają kłopoty ze znalezieniem pracowników. W ocenie Izby szpitale powiatowe często „łatano” dotychczas przez dojazdy lekarzy na dyżury z dalszych miejsc, a wyższe zarobki były jednym z głównych sposobów utrzymania obsady. Pisula liczy, że podczas czwartkowego spotkania z minister zdrowia padną oczekiwane konkretne ustalenia.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: Odgrzewany kotlet ministerstwa zdrowia. Naczelna Izba Lekarska przypomina niezrealizowane zapowiedzi z jesieni.
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.

