Serwis Niezależna.pl informuje o sprawie, do której doszło na lotnisku Amsterdam-Schiphol: Kanadyjka próbowała wnieść na pokład samolotu pytona królewskiego ukrytego pod ubraniem, w biustonoszu. O fakcie poinformował holenderski urząd ds. bezpieczeństwa żywności i produktów konsumenckich (NVWA).
Do zdarzenia doszło w poniedziałek. Pracownicy ochrony podczas kontroli znaleźli u kobiety pytona królewskiego, należącego do gatunków objętych ochroną. Jak wynika z ustaleń urzędu, kobieta tłumaczyła, że węża znalazła w pobliżu jednego z hoteli w Amsterdamie.
Zwierzę skonfiskowano, sprawa trafi do organów ścigania
NVWA wskazała, że jej wyjaśnienia uznała za mało prawdopodobne. Zwierzę zostało skonfiskowane, a w sprawie sporządzono protokół. Następnie sprawa ma zostać przekazana do organów ścigania.
Pyton ma zostać przewieziony do specjalistycznego ośrodka opieki nad zwierzętami. Urząd przypomniał również, że chronionych zwierząt nie wolno zabierać w podróż bez wymaganych zezwoleń — nawet jeśli zostały wcześniej znalezione na ulicy.
Pyton królewski – popularny w hodowlach terraryjnych
Pyton królewski jest dusicielem, jednym z mniejszych przedstawicieli tej rodziny. Gatunek bywa spotykany w hodowlach terraryjnych, także w Polsce, m.in. ze względu na atrakcyjne ubarwienie i stosunkowo niewielkie rozmiary.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: Przemycała dusiciela w biustonoszu. Zatrzymano ją na lotnisku.
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.

