Serwis Niezależna.pl opisał nietypową scenę z pokładu samolotu Ryanair lecącego z Mediolanu do Alicante. Pasażerowie, którzy pojawili się na pokładzie w piłkarskiej „czerwieni” – koszulkach reprezentacji Hiszpanii – nie mogli śledzić meczu na żywo, bo finisz mundialu zbiegł się dokładnie z ich podróżą.
Gdy załoga uruchomiła interkom, kapitan zaczął od słów, które od razu podniosły napięcie: musiał – jak to ujął – przekazać pasażerom coś ważnego. Przez chwilę w kabinie zapanowała cisza i niepewność. Wtedy nastąpił moment odwrócenia nastroju.
„Jedna gwiazdka” i natychmiastowe świętowanie
Po chwili pilot powiedział, że ci, którzy mają na sobie koszulkę z jedną gwiazdką, będą musieli kupić sobie nową. Dopiero to zdanie wywołało prawdziwą eksplozję reakcji – kabina w jednej chwili wypełniła się brawami i radosnymi okrzykami.
Wrażenie zrobił nie tylko sam komunikat, ale też timing: przekaz o zwycięstwie pojawił się wtedy, gdy część pasażerów najpewniej już tylko przeczuwała, jaki może być rezultat finału. Film z wydarzenia szybko zaczął krążyć w internecie.
Fani zwrócili uwagę na Lewandowskiego
W sieci pojawiły się też komentarze dotyczące piłkarskiego finału. Uwagę zwrócił Robert Lewandowski, który – jak podano – pojawił się na wielkim finale sam, bez Anny Lewandowskiej. To z kolei poruszyło internautów, którzy wracali pamięcią do wcześniejszych dyskusji i wydarzeń, które również wywoływały spory w sieci.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: „Niestety muszę państwa poinformować…” Pilot zawiesił głos, a potem cała kabina oszalała z radości.
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.

