Guillermo Ochoa, jeden z najbardziej rozpoznawalnych bramkarzy ostatnich mundiali, ogłosił zakończenie kariery. 41-letni reprezentant Meksyku napisał na swoim koncie występy na sześciu mistrzostwach świata, co jest rekordem dzielonym wspólnie z Cristiano Ronaldo i Lionelem Messim. Ochoa w pożegnalnym wpisie na mediach społecznościowych podkreślił, że dał z siebie wszystko dla klubów i reprezentacji, a teraz odkłada rękawice.
Ochoa pożegnał turniej gorącą owacją
W zakończonych w niedzielę mistrzostwach świata w Ameryce Północnej Ochoa pojawił się na boisku jako rezerwowy dopiero w końcówce ostatniego meczu fazy grupowej z Czechami (3:0). Meksyk był już wówczas pewny awansu do 1/16 finału, a na Stadionie Azteków w stolicy kraju kibice zgotowali mu gorącą owację.
Wielkie interwencje na mundialach
Udział w szóstych mundialach Ochoa poprzedził pięć wcześniejszych turniejów. Na dwóch pierwszych startach, w 2006 roku w Niemczech i w 2010 roku w RPA, pełnił jednak rolę rezerwowego. Przełomowy zapis w mundialowej historii zanotował w 2014 roku: w meczu z Brazylią zakończonym wynikiem 0:0 w spektakularny sposób obronił strzał głową Neymara. Dwa lata później, w 1/8 finału z Holandią (1:2), również imponował, zdobywając nagrodę dla zawodnika meczu.
W 2018 roku Ochoa został wyróżniony w starciu z broniącymi tytułu Niemcami (1:0). Choć rozpoczął dobrze także kampanię w Katarze 2022, gdzie został uznany zawodnikiem meczu przeciwko Polsce dzięki obronie strzału Roberta Lewandowskiego z rzutu karnego, to o końcowym losie Meksyku zadecydowała końcówka spotkania z Arabią Saudyjską, przez którą drużyna została wyeliminowana.
Kariera klubowa: od Club América po AEL Limassol
Łącznie Ochoa rozegrał na mundialach 12 spotkań – o jeden więcej niż Antonio Carbajal, który z reprezentacją Meksyku występował w pięciu turniejach w latach 1950–1966. Swój początek kariery Ochoa wiąże z rokiem 2004 i meksykańskim Club América. Później był piłkarzem dziewięciu klubów w siedmiu krajach, a ostatnim jego pracodawcą był cypryjski AEL Limassol.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: Legendarny bramkarz kończy karierę. „Dałem z siebie wszystko".
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.

