Serwis Niezależna.pl informuje, że General Dynamics Land Systems od co najmniej września ubiegłego roku zabiega o koprodukcję czołgów Abrams w Polsce — na potrzeby naszego kraju i europejskich sojuszników. Jak wynika z przekazanych informacji, rozmowy nie przyniosły na razie decyzji po polskiej stronie, choć firma deklaruje postępy związane z rozwijaniem zaplecza produkcyjno-serwisowego.
General Dynamics Land Systems realizuje działania, które mają zwiększać kompetencje w Polsce. W 2024 r. Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne (WZM) oraz GDLS uruchomiły w Poznaniu Regionalne Centrum Kompetencyjne. W kolejnych tygodniach pierwsze czołgi Abrams trafiły do WZM, by przygotować je do eksploatacji po transporcie morskim. Ten zakres prac jest kontynuowany także w odniesieniu do kolejnych Abramsów przybywających do Polski.
Szkolenia i transfer technologii w WZM
W 2025 r. rozpoczęto program szkoleń przemysłowych, w ramach którego pracownicy WZM mają zdobywać specjalistyczne umiejętności związane z obsługą oraz utrzymaniem czołgów Abrams. Producent wskazuje, że taki transfer technologii ma wspierać budowanie „suwerennych” polskich kompetencji w programie Abrams i odpowiadać na rosnącą flotę tych pojazdów.
Na 2026 r. GDLS planuje, że do Centrum w Poznaniu trafią zarówno czołgi należące do US Army, jak i jednostki pozyskiwane przez Polskę — w celu prac obsługowych i naprawczych prowadzonych przez polsko-amerykański zespół.
Części, dostawcy i centrum MRO w Dęblinie
Firma podaje również, że w Polsce rozwijany jest łańcuch dostaw oraz lokalna produkcja części. Obecnie ma powstawać 52 unikalnych elementów do czołgów Abrams, a część z nich jest wykorzystywana w wytwarzaniu polskich czołgów Abrams SEPv3 w Stanach Zjednoczonych. W przekazanym opisie podkreślono, że lokalni dostawcy mają wejść do globalnego łańcucha dostaw i że wytwarzane w Polsce komponenty będą używane także przy zamówieniach międzynarodowych, w tym w produkcji Abramsów dla innych państw.
W maju 2026 r. Honeywell oraz WZL-1 podpisały porozumienie w sprawie utworzenia w Dęblinie centrum MRO (Utrzymanie, naprawy i remonty) dla silników używanych w czołgach Abrams.
GDLS deklaruje jednocześnie gotowość do wspierania koprodukcji, ale zaznacza, że decyzje dotyczące tego kroku należą wyłącznie do polskiego rządu. Producent wskazuje też na działania równoległe: w czerwcu 2026 r. BAE Systems, WZM i HCP podpisały memorandum o koprodukcji w Polsce wozów zabezpieczenia technicznego M88A2, które towarzyszą platformom Abrams.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: Amerykański gigant odbija się od ściany. Chce produkować Abramsy w Polsce, ale rząd zwleka.
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.

