Serwis Niezależna.pl opisuje powrót Briana Austina Greena do jednego z najgłośniejszych rozstań Hollywood: jego małżeństwa z Megan Fox. Aktor zaznacza, że dopiero z perspektywy czasu widzi, jak wyglądały początki ich relacji i jakie błędy pojawiały się po drodze.
Poznali się w 2004 roku na planie serialu „Hope & Faith”. Mimo 12 lat różnicy szybko pojawiło się między nimi uczucie. Para zaręczyła się, rozstała na krótko, a następnie wróciła do siebie. W 2010 roku wzięła ślub na Hawajach. Przez lata byli rozpoznawalni także dlatego, że ich życie prywatne regularnie trafiało na pierwsze strony gazet.
Nie tylko emocje na start
Green przyznał, że w młodości wchodził w relacje przede wszystkim pod wpływem silnego zauroczenia, a nie myślał o budowaniu trwałej więzi. Z czasem doszedł do wniosku, że fundamentem długiego związku powinna być przede wszystkim przyjaźń, zaufanie i emocjonalne porozumienie.
W jego ocenie ważną rolę odegrała też terapia, która pomogła mu przyjrzeć się własnym zachowaniom z większym dystansem i zobaczyć, jakie schematy mógł powtarzać w przeszłości.
Moment, w którym odległość zaczęła rosnąć
Aktor wspomina również okres, gdy Megan Fox wyjechała za granicę do zdjęć do filmu. To właśnie wtedy — jak wcześniej opowiadał — między nimi pojawiła się większa emocjonalna odległość. Po powrocie żony Green miał zauważyć zmianę w jej nastawieniu: Fox miała mówić, że czas poza domem sprawił, iż poczuła większą niezależność i lepiej odnajdowała się sama ze sobą.
Jak podkreśla Green, był to sygnał, że ich relacja znalazła się w trudnym momencie. Rozstanie nie miało przybrać formy nagłego konfliktu — w 2020 roku aktor potwierdził separację, zaznaczając, że drogi zaczęły się rozchodzić. Para doczekała się trójki synów: Noaha, Bodhiego i Journey’a, a Green wielokrotnie akcentował, że najważniejsze jest utrzymanie dobrej relacji z Megan Fox ze względu na dzieci.
Dodatkowy rozgłos pojawił się wtedy, gdy Megan Fox związała się z raperem Machine Gun Kellym. Od tamtej pory media przez dłuższy czas obserwowały zarówno nowy związek aktorki, jak i reakcje jej byłego męża.
Ostatecznie dziś Green mówi o tym doświadczeniu spokojniej: uważa je za trudne, ale jednocześnie ważne i zmieniające jego podejście do relacji.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: Brian Austin Green zdradza kulisy rozpadu małżeństwa z Megan Fox. „To była dla mnie ważna lekcja”.
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.

