Dziś mija dokładnie dwa lata od śmierci sierż. Mateusza Sitka, żołnierza 1. Warszawskiej Brygady Pancernej. 6 czerwca 2024 r. zmarł on po śmiertelnym ugodzeniu nożem podczas służby na polsko-białoruskiej granicy. Do tej pory nie podano publicznie, kto odpowiada za atak i na jakim etapie znajdują się działania zmierzające do ujęcia sprawcy.
Do zdarzenia doszło 28 maja 2024 r. w rejonie Dubicz Cerkiewnych. Mateusz Sitek zabezpieczał uszkodzony fragment zapory granicznej, gdy jeden z agresywnych mężczyzn próbujących nielegalnie przekroczyć granicę przełożył rękę przez ogrodzenie i ugodził go w klatkę piersiową.
Ranny sierżant został najpierw ewakuowany do szpitala w Hajnówce, a następnie – ze względu na ciężkie, skomplikowane obrażenia – przewieziony do Wojskowego Instytutu Medycznego – Państwowego Instytutu Badawczego w Warszawie. Śmierć nastąpiła 6 czerwca 2024 r. W dniu rocznicy okolicznościowy wpis opublikowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, podkreślając, że żołnierz do końca wykonywał swoje obowiązki.
Sprawca nadal nie został ujęty
W rocznicowych komentarzach prof. Sławomir Cenckiewicz wskazał, że w sprawie nadal brakuje jasnych informacji. Były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego wezwał ministra obrony narodowej do przedstawienia komunikatu dotyczącego stanu akcji poszukiwawczej osoby odpowiedzialnej za śmierć sierż. Sitka.
W przestrzeni publicznej pojawiały się wcześniejsze informacje o możliwym tropie dotyczącym domniemanego sprawcy. W materiałach medialnych zwracano uwagę na osobę opisywaną jako Mohammada T., mającą wyróżniać się charakterystycznym tatuażem na szyi. Wcześniej informowano też o zabezpieczeniu materiału genetycznego z noża, którym ugodzono żołnierza.
Co wiadomo o śledztwie?
Jak wynika z informacji przekazywanych w toku pytań kierowanych do prokuratury, postępowanie w sprawie śmierci sierż. Sitka prowadzi Wydział do Spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Sprawa pozostaje także pod zwierzchnim nadzorem Departamentu do Spraw Wojskowych Prokuratury Krajowej, który ustanowiono 14 czerwca 2024 r.
W odpowiedziach nie wskazano jednak publicznie, czy ustalono tożsamość sprawcy, czy podjęto decyzje o dalszych działaniach międzynarodowych, ani na jakim etapie są poszukiwania. W rezultacie po dwóch latach wciąż brakuje szczegółowego, potwierdzonego komunikatu o ewentualnym przełomie w sprawie.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: Dziś mijają dwa lata od śmierci śp. sierż. Mateusza Sitka. "Oddał życie dla Polski ".
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.

