Serwis Niezależna.pl podaje, że Sam Neill nie żyje. Aktor, rozpoznawalny na całym świecie m.in. z roli dr. Alana Granta w „Parku Jurajskim”, zmarł w poniedziałek w Sydney. Informację przekazała rodzina za pośrednictwem mediów społecznościowych.
W oświadczeniu bliscy zaznaczyli, że „strata była nagła i niespodziewana”. Jednocześnie podkreślili, że Sam Neill odszedł wolny od nowotworu. Szczegóły dotyczące pogrzebu mają zostać podane w późniejszym terminie.
Choroba nowotworowa i leczenie
O swojej walce z chorobą aktor mówił publicznie po raz pierwszy w marcu 2023 roku. Zdiagnozowano u niego chłoniaka angioimmunoblastycznego z komórek T (AITL) — rzadki i bardzo agresywny nowotwór krwi.
Jak wynika z opublikowanych informacji, przez ponad rok Neill poddawał się intensywnej chemioterapii. W 2023 roku informował o remisji, ale wciąż potrzebne były regularne, comiesięczne wlewy leków.
Znany z ról w hitach kina
Sam Neill urodził się w 1947 roku w Irlandii Północnej. Karierę zaczynał pod koniec lat 70., a szeroką rozpoznawalność przyniosła mu rola w „Parku Jurajskim” z 1993 roku. Na jego koncie znalazły się też m.in. występy w takich produkcjach jak „Indiana Jones”, „Harry Potter” czy „Braveheart”.
Mimo że najczęściej kojarzony jest z jedną z najbardziej kultowych ról w historii kina, jego dorobek był znacznie szerszy — od początku kariery aż po kolejne filmy i projekty.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: Nie żyje gwiazda kultowego hitu "Park Jurajski". Walczył z rzadką chorobą.
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.

