Serwis Niezależna.pl informuje, że papież Leon XIV przewodniczył dziś w Madrycie procesji Bożego Ciała. W uroczystości uczestniczyło 1,2 mln wiernych, a w Hiszpanii to święto, z uwagi na kalendarz, zostało przeniesione na niedzielę.
Ojciec Święty zaznaczył, że jest to moment szczególny, który ma przywoływać chrześcijan do korzeni wiary. W swoim wystąpieniu apelował o powrót do Jezusa obecnego w Eucharystii, podkreślając, że to On – jak mówił – „ukształtował Hiszpanię”, a dziś może znów stać się dla ludzi światłem i źródłem, zdolnym „nawodnić wyschłe obszary serca”.
„Boże Ciało to nie folklor”
Papież przypomniał też, że uroczystość od wieków kształtuje hiszpańską pobożność, kulturę i życie narodu. Zwrócił uwagę, że procesji nie da się sprowadzić do zewnętrznej manifestacji czy estetycznego dodatku. Mówił, że chodzi o wiarę w obecność Zmartwychwstałego, który żyje i wciąż przechodzi wśród ludzi, stając się dla nich chlebem na drogę codzienności.
Leon XIV podkreślił przy tym różnicę między samą Mszą św. a procesją eucharystyczną. W czasie liturgii Chrystus daje się wiernym jako pokarm, a podczas wędrówki ulicami ma zostać mocno pokazane, że nie pozostaje On zamknięty w świątyni, lecz „wychodzi” na spotkanie. Papież wymieniał też postawy Boga wobec człowieka: jako bliskiego, idącego ze swoim ludem, pociechę dla słabych i światło dla rodzin.
Nie przekształcać wiary w muzeum
Ojciec Święty przestrzegał przed traktowaniem historycznej pamięci o Bożym Ciele wyłącznie jako nostalgicznego wspomnienia. Zdaniem papieża religijność, która przez pokolenia ożywiała kraj, nie powinna stać się „muzeum przeszłości”, lecz „szkołą wiary” – miejscem, z którego także dziś można czerpać. Wskazywał, że taka wiara uczy klękać przed Bogiem i przed bliźnim.
Papież skierował także zachętę do młodych, by odpowiedzieli Bogu „tak” na powołanie do kapłaństwa lub małżeństwa, podkreślając jednocześnie, że ideologie przemijają, a prawda pozostaje. Odwołał się również do postaci św. Jana od Krzyża, wspominając jego świadectwo z roku 1578, gdy w okresie Bożego Ciała miał rozpoznawać w ciemnościach więzienia ukrytą obecność Pana.
Na zakończenie Leon XIV wezwał wiernych, by wrócili do Boga ze szczerym sercem i pozwolili, by Eucharystia nawodniła ich życie. Z tej „świeżej wody” – jak zaznaczył papież – ma potem płynąć miłość, pokój, sprawiedliwość i radość, które mają docierać do innych ludzi.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: Ponad 1 mln wiernych na mszy św. z papieżem w Madrycie.
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.

