Serwis Niezależna.pl przypomina, że pomysł wspólnej listy PiS i Konfederacji regularnie wraca do debaty przed kolejnymi wyborami. O taką możliwość pytano na antenie Polsat News Patryka Jakiego, a wątek rozmów potwierdzał w kolejnej wypowiedzi Krzysztof Szczucki.
Patryk Jaki przyznał, że scenariusz jest „możliwy”, jednocześnie wskazując, że w praktyce kluczowe znaczenie ma realność porozumienia z Konfederacją. Europoseł PiS argumentował, że taki układ – gdyby doszedł do skutku – mógłby zapewnić prawicy zdecydowane zwycięstwo i „zamiotłby obecny rząd”. Zaznaczył przy tym, że warto dopytać, czy Konfederacja jest gotowa na konkretne działania polityczne, w tym ewentualną koalicję z udziałem Donalda Tuska.
Najpierw pytanie o gotowość i kierunek
W ocenie Jakiego problem ma polegać na tym, że Konfederacja nie daje jednoznacznej odpowiedzi na temat tego, jaką rolę chce pełnić. Jaki podkreślił, że gdy pojawia się pytanie o współpracę z Tuskiem, przedstawiciele Konfederacji nie wykluczają takiej opcji. To jego zdaniem prowadzi do wniosku, że najpierw ta formacja musi sama zdecydować, co realnie reprezentuje i czego chce – czy chodzi o rządzenie, czy raczej o utrzymywanie się jako „czwarta droga”.
„Rozmowy się toczą”
Równolegle Krzysztof Szczucki, gość Radio ZET, potwierdził, że rozmowy z politykami Konfederacji w sprawie ewentualnego paktu senackiego już trwają. Jak zaznaczył, jeżeli rozmawia się w sposób formalny, jest do tego upoważniony prezes PiS Jarosław Kaczyński, a także Mariusz Błaszczak. Szczucki dodał, że poszczególni politycy mają swoich kontaktów w Konfederacji i na tym poziomie również są prowadzone rozmowy.
W debacie przewija się też szerszy kontekst dotyczący planów na jesień 2027 roku. Jak podkreślano, najczęściej przywoływany jest scenariusz „paktu senackiego” partii prawicowych, który miałby umożliwić opozycji odbicie Senatu. Obok najbardziej komentowanej opcji z udziałem PiS i Konfederacji pojawia się również wątek wspólnej listy innych środowisk prawicowych pod przywództwem prezydenta Karola Nawrockiego.
Na marginesie tych rozważań pojawiła się informacja o rozmowach PiS z kolejnymi ugrupowaniami. Marek Woch, lider Bezpartyjnych Samorządowców, przekazał, że rozmawiał z Jarosławem Kaczyńskim o Polsce, przyszłości i kolejnych wyborach, podkreślając rozmowę trwającą około półtorej godziny.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: PiS i Konfederacja razem do wyborów? "Dlaczego nie?".
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.

