Serwis Niezależna.pl opisuje sprawę, w której Roman Giertych zwrócił się do sędziów Sądu Najwyższego, formułując wobec nich zapowiedzi związane z październikiem. Według wpisu polityka ma dojść do sytuacji, w której sędziowie „wyjdą z budynku SN” — a Giertych liczy przy tym, że sędziowie wybrani przez obecną większość uzyskają przewagę w Trybunale Konstytucyjnym.
Giertych dodał również, że chodzi o orzeczenia i działania, które mają zostać przeprowadzone po przywróceniu Trybunału Konstytucyjnego do funkcjonalności. W jego przekazie pojawiła się też sugestia, że później nikt nie będzie mógł twierdzić, iż sędziowie nie byli wcześniej „ostrzegani”.
Reakcje środowiska prawniczego
Do wypowiedzi Giertycha odniósł się m.in. przedstawiany w materiale środowiskowy głos stowarzyszenia „Sędziowie RP”. Organizacja oceniła, że to próba zastraszania sędziów Sądu Najwyższego poprzez użycie gróźb bezprawnych działań wobec nich i domaga się stanowczej reakcji samorządu adwokackiego.
W sprawie pojawiły się także głosy wzywające do działań dyscyplinarnych w ramach samorządu adwokackiego. W materiale wskazano, że Prawnicy dla Polski pytali, czy Rzecznik Dyscyplinarny Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie, Anna Mika-Kozak, zareaguje na wpis Giertycha oraz czy Naczelna Rada Adwokacka podejmie publiczne stanowisko.
Spór o Trybunał Konstytucyjny
W materiale zestawiono też wątek związany z Trybunałem Konstytucyjnym. Przywołano, że 18 września 2026 r. kończy się kadencja Justyna Piskorskiego jako sędziego TK, a jego następcę ma wskazać prawdopodobnie Sejm w obecnym kształcie. Giertych — jak zapisano — zakładał, że sędziowie wybrani przez większość sejmową koalicji 13 grudnia będą mieli w Trybunale większość w relacji 8:7.
Jednocześnie zwrócono uwagę na złożenie ślubowań przez kandydatów wybranych przez Sejm: wskazano, że ślubowanie wobec prezydenta RP złożyły dwie osoby i objęły one urzędy sędziów TK, natomiast czterech sędziów miało złożyć „pseudoślubowanie” przed marszałkiem Sejmu. W materiale zaznaczono też, że prezes TK nie uznaje ich za pełnoprawnych sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
W kontekście TK wspomniano ponadto o wyborze kolejnego kandydata na urząd sędziego, dr hab. Sławomira Patyrę, który ma zastąpić Andrzeja Zielonackiego. Pojawiły się kontrowersje dotyczące analizy prawnej związanej z przejęciem Prokuratury Krajowej, a sprawę ma badać — decyzją sądu — prokuratura.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: Giertych grozi sędziom Sądu Najwyższego. "Skandal. Musi zareagować adwokatura".
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.

