Serwis Niezależna.pl informuje o rosyjskim uderzeniu w cywilny statek pływający pod banderą Togo. W ataku zginęły trzy osoby, a pięć zostało rannych – podał w poniedziałek szef władz administracji wojskowej regionu Ołeh Kiper.
Atak podczas rozładunku nawozów
Według relacji służb, do zdarzenia doszło w trakcie rozładunku nawozów mineralnych. Statek był zacumowany w jednym z portów w obwodzie odeskim Ukrainy, gdy uderzenie nastąpiło w nadbudówkę. W jego wyniku wybuchł pożar, a uszkodzeniu uległa także infrastruktura portowa.
Ołeksij Kułeba, wicepremier ds. odbudowy Ukrainy, ocenił, że był to kolejny rosyjski atak na cywilną infrastrukturę żeglugową i portową. Wskazał, że działania te zagrażają bezpieczeństwu żeglugi międzynarodowej, stabilności handlu oraz bezpieczeństwu żywnościowemu na świecie.
Konsekwencje dla portów i eksportu
Administracja Portów Morskich Ukrainy zwróciła uwagę, że w ostatnich kilku dniach rosyjskie ataki doprowadziły do śmierci sześciu osób. Organizacja podkreślała, że ofiarami byli pracownicy przemysłu portowego, kierowcy i marynarze wykonujący swoje obowiązki, bez związku z działaniami wojennymi.
Jak podał koncern Kernel Holding, producent i największy ukraiński eksporter zbóż, wstrzymał działania w porcie w Czarnomorsku. Firma wskazała, że ataki przeprowadzone od piątku do niedzieli należały do największych od początku wojny i uszkodziły m.in. magazyny zboża oraz oleju słonecznikowego, a także infrastrukturę przeładunkową. Termin wznowienia pracy portu ma być niepewny.
Rosja od początku inwazji na Ukrainę wielokrotnie atakowała morskie szlaki eksportowe i porty istotne dla handlu oraz gospodarki wojennej. Częstym celem rosyjskich działań był głębokowodny port Czarnomorsk nad Morzem Czarnym. Rosyjskie ministerstwo obrony twierdziło, że jego siły uderzyły w infrastrukturę portu, którą jakoby wykorzystywano do obsługi ładunków wojskowych dla ukraińskich sił zbrojnych.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: Rosja uderzyła w cywilny statek. Nie żyją trzy osoby.
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.

