Serwis BlaskOnline informuje, że Sebastian Fabijański po czasie intensywnych zmian w życiu wraca z muzycznym projektem, który ma być zapowiedzią nowego rozdziału w jego karierze. Aktor, od lat łączący aktorstwo z muzyką, mówi, że udział w programie „Taniec z gwiazdami” pozwolił mu pokazać inną stronę siebie – bliższą ludziom i bardziej wrażliwą.
W rozmowie z „Faktem” Fabijański podkreślał, że program pomógł mu dotrzeć do odbiorców w sposób, który ujął go samemu: dzięki dużej widowni mógł „zostawić kawałek siebie”, a widzowie poznali go jako kogoś, kogo wcześniej nie było widać tak wyraźnie. Jak przyznał, to doświadczenie przełożyło się też na jego muzyczne plany.
Muzyka ma trafiać „dla ludzi”
Fabijański zaznacza, że do tej pory tworzył przede wszystkim dla siebie, a teraz chce pisać piosenki tak, by docierały do szerszego grona. „To, jaką muzykę teraz robię, jest bardzo symboliczne” – tłumaczył, wskazując, że przerzucił akcent z prywatnej potrzeby tworzenia na relację ze słuchaczami. Nowy singiel „Nie ma dnia” ma być według niego właśnie takim sygnałem: utworem z serca, ale kierowanym do fanów.
Premiera współpracy z Darią Frączek wywołała u niego wyraźne emocje. W opisie towarzyszącym debiutowi artysta zwraca uwagę, że dzień wydania utworu jest dla niego szczególnie ważny, zwłaszcza gdy singiel powstaje w takim brzmieniowym układzie i – jak mówi – wychodzi poza „narzucone ramy”.
Wątek wiary i wychowania syna
W rozmowach wokół ostatniego okresu Fabijański powraca też do spraw osobistych. Aktor otwarcie mówi o swojej wierze, ale jednocześnie wyjaśnia, że nie zdecydował się na chrzest syna. Jak podkreśla, najważniejsze jest dla niego, by dziecko samo mogło podjąć tę decyzję wtedy, gdy będzie gotowe – stawiając na wolność wyboru.
Nowy singiel ma więc znaczyć dla niego coś więcej niż kolejną premierę. Fabijański przedstawia go jako potwierdzenie obranej drogi po telewizyjnym doświadczeniu, które zmieniło jego podejście do siebie i do tego, jak chce być odbierany. Teraz – jak deklaruje – jego muzyka ma działać przede wszystkim w kontakcie z ludźmi.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: Sebastian Fabijański otwiera nowy rozdział. Po "Tańcu z gwiazdami" przyszedł czas na to.
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.

