Serwis Niezależna.pl opisuje, że w przestrzeni publicznej pojawiły się doniesienia o przekazaniu Ukrainie pocisków PAC-3MSE przeznaczonych do systemów obrony Patriot. Sprawa szybko stała się politycznym sporem, bo – według krytyków – rząd nie przedstawia wyjaśnień w tak istotnym dla bezpieczeństwa obszarze.
Jako pierwszy informację o przekazaniu miał podać pułkownik rezerwy Piotr Lewandowski w programie „Kanał Otwarty”. Wówczas wskazywano, że chodzi o pociski wykorzystywane w systemach Patriot, a jednocześnie podkreślano, że takie rozwiązania mają dla Polski dużą wartość i nie są „tanie”.
PiS: decyzja wymaga natychmiastowych wyjaśnień
Były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak ocenił na platformie X, że od blisko doby nikt z kierownictwa MON ani z rządu nie odniósł się do krążących informacji. Jego zdaniem, gdyby doniesienia potwierdziły się, mielibyśmy do czynienia z decyzją wymagającą „natychmiastowych i szczegółowych” wyjaśnień, bo pociski PAC-3 są kluczowym elementem obrony przed rakietami balistycznymi i innymi zaawansowanymi zagrożeniami.
Błaszczak podkreślał też, że przekazywanie uzbrojenia o tak fundamentalnym znaczeniu miałoby być szczególnie problematyczne w sytuacji, gdy – jak zaznacza – sam rząd ostrzega przed rosnącym zagrożeniem ze strony Rosji. Polityk mówił wprost o tym, że obywatele powinni znać odpowiedź na pytanie, czy doniesienia o przekazaniu pocisków są prawdziwe, a milczenie rządu jest – jego zdaniem – niezrozumiałe.
Bosak: sprawa wraca po doniesieniach sprzed marca
Alarm wcześniej podnosił w sobotę Krzysztof Bosak. W jego ocenie w marcu rząd miał oddać Ukrainie drogie i trudne do pozyskania pociski przechwytujące do systemów Patriot, a podstawą miały być zakupy z USA służące budowie wielowarstwowej obrony przeciwlotniczej, której – według Bosaka – do dziś nie udało się ukończyć.
Wątek pytań o transparentność pojawił się również po stronie prezydenta. Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta, odpowiadał w Polsat News, że to przede wszystkim obszar kompetencji Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Jednocześnie zaznaczył, że skoro pytania kierują do sprawy także politycy, tacy jak Bosak i Błaszczak, to są to pytania „zasadne”, a jako punkt odniesienia wskazał wcześniejszy przypadek związany z MiG-ami, kiedy – jak mówił – prezydent nie był informowany o tej sprawie.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: Polska przekazała Ukrainie Patrioty? Opozycja podnosi alarm, rząd milczy.
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.

