Serwis Niezależna.pl informuje, że w Szwajcarii narasta spór polityczny związany ze wzrostem liczby ludności. Szwajcarska Partia Ludowa (SVP) chce wprowadzenia konstytucyjnego limitu, który ma przekładać się na restrykcje wobec napływu nowych mieszkańców — a szczególnie dotknąć ma osoby przyjeżdżające z krajów UE, w tym z Niemiec.
Limit populacji i obowiązki wobec imigrantów
Projekt SVP zakłada, że populacja Szwajcarii nie mogłaby przekroczyć 10 milionów osób do 2050 roku. Po osiągnięciu progu 9,5 miliona władze miałyby zostać zobowiązane do ograniczania wjazdu nowych osób, w tym także uchodźców. Gdy liczba mieszkańców przekroczyłaby 10 milionów, państwo mogłoby zostać zmuszone do wypowiedzenia umowy o swobodnym przepływie osób z Unią Europejską.
Choć Szwajcaria nie należy do UE, korzysta z porozumień zapewniających jej dostęp do jednolitego rynku. To właśnie ta zależność jest jednym z argumentów, na które powołują się przeciwnicy inicjatywy.
W tle wysoki udział cudzoziemców
Obecnie populacja Szwajcarii przekracza 9 milionów, a cudzoziemcy stanowią ponad 27 proc. mieszkańców — jeden z najwyższych wskaźników w Europie. Jak wskazują przywoływane dane, największą grupę imigrantów tworzą obywatele państw UE, w tym Niemcy, co sprawia, że ewentualne restrykcje mogłyby w praktyce najmocniej dotknąć przyjazdów z krajów unijnych.
Rząd apeluje o odrzucenie
Rząd Szwajcarii wzywa do głosowania przeciwko inicjatywie. Podkreśla, że przyjęcie proponowanych zapisów mogłoby zagrozić stabilności gospodarczej oraz relacjom z UE. Referendum w sprawie konstytucyjnego limitu ma się odbyć 14 czerwca w formie ogólnokrajowego głosowania.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: Nie dla Niemców. Szwajcaria rozważa ograniczenie imigracji.
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.

