Serwis Niezależna.pl opisuje, że Wołodymyr Zełenski zapowiedział podczas spotkania dotyczącego relacji polsko-ukraińskich wykonanie kilku działań w sprawie wydarzeń na Wołyniu. Wśród nich znalazły się decyzje dyplomatyczne, otwarcie archiwów Służby Bezpieczeństwa Ukrainy i Służby Wywiadu Zewnętrznego Ukrainy oraz zwiększenie liczby pozwoleń na prace poszukiwawczo-ekshumacyjne.
Zapowiedzi ukraińskiego prezydenta obejmują także rozszerzenie dialogu międzyspołecznego Ukrainy i Polski. Zełenski podkreślał, że ustalenia mają przełożyć się na realne możliwości prowadzenia działań związanych z poszukiwaniami i ekshumacjami, wspólnie z polską stroną.
„Pozytywny sygnał”, ale bez przełomu
Rzecznik prezydenta RP Rafał Leśkiewicz wskazał, że informacje przekazane przez Zełenskiego są oceniane jako dobry znak, zwłaszcza w kontekście prac ekshumacyjnych, o które prezydent Karol Nawrocki miał zabiegać podczas spotkań z władzami Ukrainy. Jednocześnie zaznaczył, że nie można mówić o przełomie, bo część zapowiedzi nie jest zupełnie nowa.
Leśkiewicz podkreślił, że archiwa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy pozostają otwarte już od wielu lat i — jak zaznaczył — historycy nie mieli problemów z dostępem do dokumentów, które ich interesowały, w tym także do materiałów dotyczących zbrodni wołyńskiej. „Pewną nowością” ma być natomiast część ustaleń odnosząca się do archiwów wywiadu zagranicznego, gdzie — według jego oceny — trudno przesądzić, co dokładnie znajduje się w tych zasobach.
Polityka bieżąca i sprawy historyczne
Rzecznik prezydenta odniósł się też do wcześniejszych napięć na linii Warszawa–Kijów i podkreślił konieczność rozdzielenia spraw bieżącej polityki od kwestii historycznych. Jego zdaniem pomoc Ukrainie w walce z Rosją to sprawa zasadnicza, natomiast równolegle Polska ma — jego zdaniem — konsekwentnie dążyć do rozstrzygnięć dotyczących historii.
Leśkiewicz określił piątkową zapowiedź Zełenskiego jako pierwszy „dobry sygnał”, który miał pojawić się po około półtora miesiąca od decyzji o nadaniu imienia „bohaterów UPA” jednej z ukraińskich jednostek wojskowych i związanej z nią reakcji strony polskiej. Dodał, że sytuacja wymaga „ciągłego kontaktu” ze strony ukraińskiej oraz sprawdzenia, czy zapowiadane działania zostaną wdrożone w praktyce.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: Zełenski ogłosił decyzję ws. Wołynia. Jest reakcja Pałacu Prezydenckiego.
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.

