Planowana żwirownia w Kościnie w gminie Dobra budzi ogromne emocje wśród mieszkańców. Po spotkaniu z lokalną społecznością skierowałem szeroki pakiet interpelacji, interwencji poselskich oraz wniosków o udostępnienie informacji publicznej do instytucji odpowiedzialnych za ochronę środowiska, gospodarkę wodną, zdrowie, infrastrukturę, geologię i bezpieczeństwo działalności górniczej.
- Co ma powstać w Kościnie?
- Mieszkańcy mają poważne obawy
- Jak pomóc mieszkańcom?
- Pakiet interwencji po spotkaniu z mieszkańcami
- Wójt Gminy Dobra
- Wody Polskie w Szczecinie
- Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Szczecinie
- Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska
- Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Policach
- Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego i Geolog Wojewódzki
- Okręgowy Urząd Górniczy w Poznaniu
- Interpelacje do ministerstw
- Minister Klimatu i Środowiska
- Minister Infrastruktury
- Minister Zdrowia
- Resort odpowiedzialny za planowanie przestrzenne
- Najpierw fakty, potem decyzje
- Czekam na odpowiedzi
Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, jakie będą rzeczywiste skutki tej inwestycji dla ich domów, wody, zdrowia i najbliższego otoczenia.
Nie można podejmować decyzji dotyczącej tak dużego przedsięwzięcia wyłącznie na podstawie zapewnień inwestora. Potrzebne są dokumenty, badania, opinie niezależnych organów i pełna jawność całej procedury.
🚨 ŻWIROWNIA W KOŚCINIE. PO SPOTKANIU Z MIESZKAŃCAMI GMINY DOBRA RUSZAM Z CAŁYM PAKIETEM INTERWENCJI!
Jestem tuż po spotkaniu z mieszkańcami gminy Dobra. Usłyszałem ich obawy, pytania i argumenty. W ich imieniu skierowałem cały pakiet interpelacji, interwencji poselskich oraz… pic.twitter.com/VpCvSJ4ME4
— Dariusz Matecki (@DariuszMatecki) August 19, 2026
Co ma powstać w Kościnie?
Planowane przedsięwzięcie dotyczy uruchomienia zakładu wydobywczego piasku i żwiru na działkach nr 13 i 15/2 w Kościnie.
Według informacji przedstawianych przez inwestora – spółkę CT-Szczecin – powierzchnia udokumentowanego złoża wynosi około 39,66 ha, a planowane wydobycie ma sięgnąć około 8 mln ton kruszywa.
Eksploatacja miałaby trwać około siedmiu lat, a następnie teren miałby być rekultywowany.
Inwestor uzasadnia lokalizację przede wszystkim bliskością budowanej Zachodniej Obwodnicy Szczecina w ciągu drogi S6. Według przedstawianych przez spółkę informacji złoże znajduje się około 250 metrów od placu budowy, co miałoby pozwolić na transport kruszywa przede wszystkim drogami technologicznymi.
Inwestor przekonuje również, że bez wykorzystania złoża Kościno konieczne mogłoby być wykonanie około 240 tysięcy kursów ciężarówek dowożących materiał z innych kopalń.
To są jednak twierdzenia inwestora. Dlatego jednym z celów moich działań jest ich niezależna weryfikacja przez GDDKiA, Ministerstwo Infrastruktury i pozostałe właściwe instytucje.
Mieszkańcy mają poważne obawy
Podczas spotkania z mieszkańcami gminy Dobra wielokrotnie pojawiały się pytania dotyczące bezpieczeństwa wody, zdrowia i środowiska.
Najważniejsze obawy dotyczą:
- możliwego wpływu wydobycia na wody gruntowe i podziemne,
- bezpieczeństwa lokalnych ujęć wody oraz studni mieszkańców,
- sąsiedztwa dawnego składowiska odpadów,
- braku pełnej wiedzy o tym, jakie odpady były tam w przeszłości deponowane,
- możliwości migracji ewentualnych zanieczyszczeń,
- wieloletniego hałasu,
- emisji pyłu,
- ruchu pojazdów ciężarowych,
- bezpieczeństwa dróg i przejazdu kolejowego w Stobnie,
- wpływu na przyrodę i lokalny krajobraz,
- późniejszej rekultywacji wyrobiska.
Szczególnie istotna jest kwestia dawnego składowiska odpadów znajdującego się w rejonie planowanej inwestycji.
Mieszkańcy wskazują, że nie otrzymali dotychczas pełnej informacji o rzeczywistym składzie składowiska, jego wpływie na grunt i wody oraz o tym, czy może ono nadal stanowić źródło zanieczyszczeń.
Dlatego jednym z podstawowych pytań jest:
czy można dopuścić do wieloletniego wydobycia milionów ton piasku i żwiru w sąsiedztwie dawnego wysypiska bez wcześniejszego pełnego wyjaśnienia jego stanu?
W mojej ocenie odpowiedź jest oczywista – najpierw trzeba dysponować rzetelną wiedzą, badaniami i dokumentacją.
Jak pomóc mieszkańcom?
Zaangażuj się w mediach społecznościowych, grupy i konta, które zajmują się sprawą:
Grupa STOP żwirowni w Kościnie: https://www.facebook.com/groups/1534953428069209/
Profil Szept Publiczny: https://www.facebook.com/profile.php?id=61584678481494
Sołectwo Dołuje-Kościno, gmina Dobra, Zachodniopomorskie: https://www.facebook.com/Doluje.Koscino
Petycja w tej sprawie: https://www.petycjeonline.com/532562
Pakiet interwencji po spotkaniu z mieszkańcami
Po spotkaniu z mieszkańcami skierowałem szereg pism do organów państwowych i samorządowych.
Nie chodzi o stworzenie kolejnej politycznej awantury. Chodzi o zebranie pełnego materiału dowodowego, zanim zapadną decyzje, których później nie będzie można łatwo odwrócić.
Wójt Gminy Dobra
Do Wójt Gminy Dobra skierowałem interwencję poselską połączoną z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej.
Pytam m.in.:
- na jakim dokładnie etapie znajduje się inwestycja,
- jakie wnioski złożył inwestor,
- jakie decyzje i rozstrzygnięcia już zapadły,
- jakie stanowiska przedstawiły RDOŚ, Wody Polskie i Sanepid,
- czy Gmina posiada pełną wiedzę o dawnym składowisku odpadów,
- jakie badania wody i gruntu zostały wykonane,
- czy pomiędzy Gminą a inwestorem istnieją jakiekolwiek umowy, porozumienia lub uzgodnienia,
- jakie spotkania odbywały się z przedstawicielami inwestora,
- czy przeprowadzono konsultacje społeczne.
Zażądałem również przekazania pełnej dokumentacji dotyczącej inwestycji.
Wody Polskie w Szczecinie
W tym przypadku najważniejsze pytanie brzmi:
czy planowana inwestycja może zagrozić wodzie?
Pytam o kierunki przepływu wód podziemnych, wahania ich poziomu, lokalne studnie i ujęcia, a także możliwość przemieszczania się zanieczyszczeń z terenu dawnego składowiska.
Domagam się również informacji o planowanym monitoringu piezometrycznym i o tym, czy istnieją konkretne wartości alarmowe, których przekroczenie skutkowałoby ograniczeniem lub zatrzymaniem wydobycia.
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Szczecinie
RDOŚ pytam przede wszystkim o jakość i kompletność raportu oddziaływania inwestycji na środowisko.
Chcę wiedzieć, czy przeanalizowano łącznie:
- żwirownię,
- dawne składowisko,
- wody podziemne,
- S6,
- transport ciężarowy,
- infrastrukturę kolejową,
- istniejącą zabudowę,
- siedliska i gatunki chronione.
Zażądałem również udostępnienia dokumentacji znajdującej się w aktach RDOŚ.
Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska
Do WIOŚ skierowałem pytania dotyczące przede wszystkim historii dawnego składowiska.
Chcę ustalić:
- jakie odpady tam trafiały,
- kto prowadził składowisko,
- jakie kontrole były wykonywane,
- czy wykrywano naruszenia,
- czy prowadzono badania gleby, wód i odcieków,
- czy stwierdzano obecność substancji niebezpiecznych.
Zwróciłem się również o rozważenie przeprowadzenia aktualnej kontroli terenu.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Policach
Sanepid pytam o potencjalny wpływ inwestycji na zdrowie mieszkańców.
Chodzi przede wszystkim o:
- bezpieczeństwo wody pitnej,
- pył,
- hałas,
- ewentualne substancje pochodzące z dawnego składowiska,
- wpływ na dzieci, seniorów i osoby z chorobami układu oddechowego.
Zażądałem również danych dotyczących jakości wody z lokalnych ujęć z ostatnich lat.
Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego i Geolog Wojewódzki
Tutaj interesuje mnie przede wszystkim pełna dokumentacja geologiczna złoża.
Pytam:
- jaka dokumentacja została zatwierdzona,
- jakie są faktyczne zasoby,
- jakie są głębokości zalegania złoża,
- jaki jest stosunek planowanego wydobycia do poziomu wód,
- czy inwestor rozpoczął procedury koncesyjne,
- czy złożono projekt zagospodarowania złoża,
- jaki miałby być obszar i teren górniczy.
Chcę także wiedzieć, jakie procedury pozostają jeszcze do przeprowadzenia przed ewentualnym rozpoczęciem wydobycia.
Okręgowy Urząd Górniczy w Poznaniu
OUG pytam o bezpieczeństwo przyszłego zakładu górniczego.
Interesuje mnie m.in.:
- wpływ eksploatacji na zabudowę,
- stateczność gruntu,
- infrastruktura drogowa i kolejowa,
- plan ruchu kopalni,
- możliwość wstrzymania prac w przypadku zagrożenia.
Szczególnie ważnym elementem jest planowana rekultywacja.
Inwestor deklaruje częściowe zasypywanie wyrobiska masami ziemnymi m.in. z budowy S6. Dlatego pytam, kto będzie kontrolował pochodzenie i skład tych materiałów oraz jakie zabezpieczenia mają uniemożliwić wykorzystanie do rekultywacji materiałów niedopuszczonych prawem.
Interpelacje do ministerstw
Równolegle skierowałem interpelacje do ministrów.
Minister Klimatu i Środowiska
Pytam o dawne składowisko, stan środowiska, bezpieczeństwo wód oraz konieczność oceny łącznego oddziaływania obu przedsięwzięć.
Minister Infrastruktury
Tutaj chcę przede wszystkim zweryfikować argument inwestora dotyczący S6.
Pytam GDDKiA za pośrednictwem resortu:
- czy złoże Kościno jest w ogóle przewidywane jako źródło kruszywa,
- czy istnieją umowy dotyczące dostaw,
- czy potwierdzane są dane dotyczące 6 mln ton materiału,
- czy potwierdzane jest wyliczenie około 240 tys. kursów ciężarówek,
- czy inwestor ma zagwarantowane korzystanie z dróg technologicznych.
Osobna interpelacja dotyczy transportu kolejowego i przejazdu w Stobnie.
Minister Zdrowia
Pytam o ocenę ryzyka dla zdrowia mieszkańców: wody, pyłu, hałasu oraz możliwego oddziaływania substancji związanych z dawnym składowiskiem.
Resort odpowiedzialny za planowanie przestrzenne
Pytam również o relację pomiędzy udokumentowanym złożem a prawem gminy do ochrony zabudowy mieszkaniowej, środowiska i interesu mieszkańców poprzez plan ogólny oraz miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego.
Kluczowa kwestia brzmi:
czy samo istnienie złoża oznacza obowiązek umożliwienia jego eksploatacji?

Najpierw fakty, potem decyzje
Nie przesądzam dziś, jaki będzie wynik badań.
Nie twierdzę, że żwirownia na pewno doprowadzi do skażenia wody. Tak samo jednak nie można przyjąć, że nie istnieje żadne ryzyko tylko dlatego, że tak twierdzi inwestor.
To trzeba sprawdzić.
Jeżeli woda jest bezpieczna – należy to wykazać wynikami badań.
Jeżeli dawne składowisko nie stanowi zagrożenia – należy ujawnić dokumentację i wyniki analiz.
Jeżeli brak żwirowni rzeczywiście oznacza 240 tysięcy dodatkowych kursów samochodów ciężarowych – powinno to zostać potwierdzone przez GDDKiA.
Jeżeli transport przez Stobno jest bezpieczny – powinny to potwierdzić właściwe organy drogowe i kolejowe.
Jeżeli przyszła rekultywacja ma być bezpieczna – mieszkańcy mają prawo wiedzieć, czym wyrobisko zostanie wypełnione oraz kto będzie nadzorował cały proces.
Czekam na odpowiedzi
Teraz czekam na odpowiedzi instytucji oraz ministerstw.
Będę je analizował i na bieżąco informował mieszkańców gminy Dobra o ustaleniach, nowych dokumentach i kolejnych etapach postępowania.
Ta sprawa musi być maksymalnie jawna.
Planowana inwestycja może na wiele lat zmienić otoczenie Kościna i Dołuj. Dlatego mieszkańcy mają pełne prawo wiedzieć, co dokładnie ma powstać obok ich domów, jakie są potencjalne zagrożenia i jakie zabezpieczenia mają chronić ich wodę, zdrowie i bezpieczeństwo.
Najpierw pełna dokumentacja, niezależne badania i odpowiedzi. Dopiero później decyzje.

