Serwis wPolityce.pl przypomina, że 12 lipca 1945 roku doszło do Obławy Augustowskiej — zbrodni dokonanej przez Rosję Sowiecką z udziałem oddziałów NKWD i Smiersz. Według podawanych w publikacjach ustaleń około 600 mieszkańców okolic Augustowa i Suwałk zostało porwanych, a następnie najprawdopodobniej zamordowanych. Wspomina się też, że część badaczy ocenia liczbę ofiar nawet na do 2 tysięcy.
Obława była jedną z największych, a zarazem przez długie lata niewyjaśnionych zbrodni na Polakach po II wojnie światowej. Jak podkreślano w kontekście obchodów, o ofiarach przez całą dekadę nie można było mówić publicznie. Dziś, w rocznicowym czasie pamięci, przy Wzgórzu Krzyży w Gibach — miejscu symbolizującym grób ofiar — odbyły się uroczystości związane z 81. rocznicą wydarzeń z 12 lipca.
Dzień Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej
12 lipca jest w Polsce ustanowionym przez Sejm Dniem Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej. W obchodach w Gibach uczestniczyli m.in. przedstawiciele lokalnych społeczności oraz osoby zaangażowane w upamiętnianie zamordowanych. W tym miejscu od lat kieruje się uwagę na brak pełnego rozliczenia tragedii i na to, że los wielu ofiar pozostaje nieznany.
Gliński: ciał ofiar nie odnaleziono
W rocznicowych przekazach głos zabrał były minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński. W swoim wpisie nawiązał do liczby ofiar i zwrócił uwagę na kwestię odnalezienia ciał zamordowanych. Zaznaczył, że do dziś nie odnaleziono ich ciał, choć — jak napisał — białostocki IPN wie, gdzie leżą, tuż za polską granicą.
Gliński przypomniał również, że inicjatywa premiera M. Morawieckiego i prof. M. Gawina, dzięki miejscowym społecznikom, doprowadziła do powstania Muzeum Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej w Augustowie. W kontekście rocznicy akcentuje się znaczenie dokumentowania historii i podtrzymywania pamięci o osobach porwanych oraz zamordowanych.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: Rocznica Obławy Augustowskiej. Prof. Gliński: Rosjanie i zdrajcy.
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: wPolityce.pl.

