Serwis Niezależna.pl opisuje sprawę korekt faktur wystawionych przez Dawida Kacprzyka dla Szpitala Południowego oraz innego pracodawcy – Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego. Jak wynika z doniesień, po głośnej dyskusji wokół korekt w stołecznej placówce, pojawiły się kolejne dokumenty dotyczące pracy w Szpitalu Bródnowskim.
W tym szpitalu Kacprzyk miał pełnić rolę zastępcy koordynatora SOR. Posłowie prowadzący kontrolę poselską wskazywali, że stawki za dyżury miały być wyższe niż u pozostałych lekarzy pracujących na SOR, a różnice miały wynikać z wykonywania dodatkowych zadań. W materiale przywołano też liczbę godzin przepracowanych w 2026 r. – prawie 300 godzin w marcu.
Na jakiej podstawie zawarto umowę
Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego, relacjonował na sesji Sejmiku Województwa Mazowieckiego, jak doszło do zatrudnienia Kacprzyka. Jak przekazał, zarząd spółki informował o zawarciu umowy po nagłym zaprzestaniu wykonywania obowiązków w dniu 2 lutego 2026 r. przez zespół SOR. Ze względu na ryzyko dla ciągłości udzielania świadczeń dyrektor do spraw medycznych i koordynatorzy mieli przeprowadzać rozmowy z lekarzami z innych szpitali w województwie, a Kacprzyk miał zgłosić gotowość do współpracy.
Struzik mówił, że umowa cywilnoprawna miała charakter tymczasowy: na trzy miesiące do 4 maja 2026 r., a później została przedłużona do 30 czerwca 2026 r. Wskazał także, że przewidziano wynagrodzenie ryczałtowe oraz według stawki godzinowej, a grafiki i harmonogramy w szpitalu sporządzane są oraz zatwierdzane przez koordynatora oddziału i dyrektora do spraw medycznych.
Korekty faktur i kontrola
Według przedstawionych informacji, wynagrodzenie wynikające z umowy zostało wypłacone Kacprzykowi za miesiące luty, marzec i kwiecień 2026 r. – łącznie 300 600 zł. Następnie, 16 czerwca 2026 r., do szpitala miały wpłynąć faktury korygujące za miesiące luty, marzec, kwiecień i maj 2026 r. na łączną kwotę minus 108 600 zł. Tego samego dnia na rachunek spółki wpłynęła płatność od Kacprzyka w wysokości 80 tys. zł.
Marszałek poinformował też, że zarząd spółki zlecił kontrolę doraźną dotyczącą realizacji umowy przez Kacprzyka. Kontrole prowadzą również rada nadzorcza, NFZ oraz Ministerstwo Zdrowia. Szpital miał weryfikować wystawione faktury na podstawie grafiku zatwierdzonego przez koordynatora oddziału oraz dyrektora do spraw medycznych.
W sprawie kierownictwa Szpitala Bródnowskiego wskazano, że jedynym właścicielem placówki jest Samorząd Województwa Mazowieckiego, posiadający 100 proc. udziałów spółki. W tekście wymieniono także osoby zasiadające w zarządzie i radzie nadzorczej.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: Kolejny szpital otrzymał od Kacprzyka korekty faktur. Opiewają na ponad 100 tys. złotych.
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.

