Serwis wPolityce.pl informuje, że Michał Woś, poseł Prawa i Sprawiedliwości, miał przebić zasięgi na Facebooku profilem „Sok z Buraka”. Według wpisu Dariusza Mateckiego to pierwszy taki przypadek od czasu, gdy – jak sam podkreślił – zajmuje się on analizą mediów społecznościowych.
Matecki wskazał, że „Sok z Buraka” jest prowadzony jako agresywny, nastawiony na atak przekaz i że w porównaniu do niego profil jednego posła „wyprzedził” całe zaplecze stojące za tym kanałem. Wprost przywołał też postać Romana Giertycha.
Hejterski profil kontra Woś
W materiale opisano, że „Sok z Buraka” to hejterski profil sprzyjający Koalicji Obywatelskiej. Ma być znany z obrażania politycznych przeciwników (a także – jak podkreślono – mniejszych koalicjantów rządowych) oraz z dezinformacji. Przekaz ma być kierowany przede wszystkim do najbardziej zaangażowanych sympatyków Koalicji Obywatelskiej.
Autor wpisu zwrócił uwagę, że twórcy profilu byli w przeszłości powiązani z politykami Koalicji Obywatelskiej i mieli pojawiać się m.in. w spółkach Skarbu Państwa oraz w warszawskim ratuszu.
„Jedna osoba” lepsza od „zaplecza”
Matecki ocenił, że „Sok z Buraka” od dawna uchodził za jeden z najlepiej działających projektów w mediach społecznościowych, ale teraz miał ponieść porażkę w bezpośrednim zestawieniu z profilem Michała Wosia. W tej perspektywie zwycięstwo miało pokazać, że zasięgi mogą „przebić” nawet zorganizowaną machinę komunikacyjną, kojarzoną z Koalicją Obywatelską.
Cała sytuacja sprowadza się więc do zestawienia wyników w mediach społecznościowych: profil posła PiS miał osiągnąć lepszy rezultat niż prowadzony w podobnym obszarze hejterski kanał powiązany z przekazem KO.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: Upokorzenie "Soku z Buraka".
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: wPolityce.pl.

