Serwis Niezależna.pl donosi o sprawie, którą w oświadczeniu opublikowanym przez węgierski Fidesz określono jako próbę przejęcia partyjnych zasobów informatycznych. W komunikacie partii wskazano, że śledczy pojawili się bez zapowiedzi w budynku obsługującym serwery ugrupowania.
Według Fideszu prokuratura miała dążyć do przejęcia całego systemu komunikacji oraz baz danych partii. Dyrektor ds. komunikacji Fideszu Bertalan Havasi, cytowany w oświadczeniu przekazanym agencji prasowej MTI, poinformował o działaniach w budynku zajmującym się infrastrukturą serwerową.
Fidesz podkreślił, że od 1990 roku na Węgrzech nie odnotowano podobnego przypadku. Partia odniosła się też do sytuacji politycznej, wskazując na plan „prawnego zablokowania” Fideszu oraz ocenę, że wcześniejsze działania nie doprowadziły do oczekiwanego celu.
Peter Magyar czeka na komunikat prokuratury
Do doniesień odniósł się także Peter Magyar. Szef rządu przekazał, że według informacji podanych przez Fidesz śledczy przeprowadzili przeszukanie i zajęcie mienia partii Viktora Orbana, a następnie zaznaczył, że oczekuje na oficjalny komunikat prokuratury.
Sprawa pozostaje w toku, a o dalszych ustaleniach zadecydują informacje przedstawione przez prokuraturę.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: Prokuratura weszła do biur Fideszu na Węgrzech. "Próba przejęcia baz danych partii".
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.

