Serwis Blask Online opisuje, jak Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski po raz kolejny pokazali wspólnie spędzony czas. Tym razem wybór padł na rowerową wycieczkę zakończoną konsumpcją gofrów, a publikacja miała być kolejną próbą podkreślenia domowej, „sielankowej” atmosfery. Zamiast jednak jednoznacznego zachwytu, pod wpisem aktorki wybuchła dyskusja pełna gorzkich komentarzy.
„Słodkość” nie przekonała części internautów
Pod zdjęciami ton komentarzy był wyraźnie podzielony, ale to krytyczne głosy dominowały. Część obserwatorów zarzuca parze brak dystansu i epatowanie szczęściem w sposób, który — w ich ocenie — wygląda na mało wiarygodny. Pojawiały się też pytania o rozwód oraz sugestie, że medialny obraz relacji może być „wyreżyserowany”.
W tle wraca spór o przeszłość związku
Internauci wskazywali, że ich zdaniem obecna radość z przejażdżki i słodkiej przekąski razi w kontekście okoliczności, w jakich para rozpoczęła wspólne życie. W komentarzach wracało hasło, że „rozwalili rodziny i się cieszą”, a każdy kolejny post utrzymujący wizerunek idealnej pary — według części piszących — działa jak moment, który nie pozwala zapomnieć o tamtych wydarzeniach.
Stylizacja też stała się pretekstem do uszczypliwości
Do krytyki dołączyły uwagi dotyczące także tego, jak wyglądała Katarzyna Cichopek. Nawet jaskrawa, żółta bluza, która w modzie mogłaby uchodzić za świeży i kobiecy wybór, w tej dyskusji została potraktowana jedynie jako kolejny element do uszczypliwości.
Zdaniem komentujących nawet kilkudziesięciominutowy — czy raczej kilkudziesięciokilometrowy — wspólny wypad rowerowy nie wystarcza, by uciszyć emocje związane z przeszłością relacji. W efekcie zamiast sympatii publikacja przyniosła kolejny spór, pokazując, że dla wielu obserwatorów medialne „sielanki” nadal wywołują sprzeciw.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: Słodkie zdjęcie Cichopek i Kurzajewskiego? Internauci bezlitośni: "Rozwalili rodziny i się cieszą".
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.

