DariuszMatecki.pl
  • Home
    • Wszystkie wpisy
  • O mnie
  • Interwencje Poselskie
  • Pomorze Zachodnie
  • Moje poglądy
  • Interpelacje
Subskrybuj!
  • Blog: PrawicowyInternet.pl
  • Informacje
  • Wideo
  • YouTube
  • YouTube
  • Prawicowy Internet
  • PiS
sobota, paź 31, 2026
DariuszMatecki.plDariuszMatecki.pl
Font ResizerAa
  • Home
  • O mnie
  • Interwencje Poselskie
  • Pomorze Zachodnie
  • Moje poglądy
  • Interpelacje
Search
  • Home
    • Wszystkie wpisy
  • O mnie
  • Interwencje Poselskie
  • Pomorze Zachodnie
  • Moje poglądy
  • Interpelacje
Obserwuj mnie!
DariuszMatecki.pl > Blog > Moje komentarze > Doszło do zamachu stanu. Musimy zatrzymać Tuska i wspólnie odzyskać Polskę
Moje komentarzeWażne

Doszło do zamachu stanu. Musimy zatrzymać Tuska i wspólnie odzyskać Polskę

Ostatnio aktualizowane 31 października, 2026 2:17 pm
Dariusz Matecki
Share
Grafika tytułowa komentarza Dariusza Mateckiego z napisem Doszło do zamachu stanu i zdjęciem policjantów za ogrodzeniem.
SHARE

Dariusz Matecki – komentarz, 31 października 2026 r.

Contents
  • Tusk buduje autorytaryzm przez podporządkowywanie instytucji
  • Prezydent przerwał podróż i stanął w obronie porządku konstytucyjnego
  • Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wskazał granice władzy
  • Dariusz Barski przypomina, od czego zaczęto przejmowanie państwa
  • Tusk musi odpowiedzieć. Dla sprawców przestępstw ma być więzienie
  • Po Trybunale na celowniku może znaleźć się NBP
  • OFE pokazały, jak łatwo rząd potrafi zmienić zasady
  • Policja służy obywatelom. Obywatele mają prawo protestować
  • Cała prawica musi działać razem. Idźmy do wyborów po zwycięstwo

Doszło do zamachu stanu. Tak oceniam wydarzenia z 30 i 31 października wokół Trybunału Konstytucyjnego. Użycie policyjnych kordonów do rozstrzygania, kto może wykonywać obowiązki w konstytucyjnym organie państwa, jest zamachem na demokrację. Donald Tusk prowadzi Polskę w stronę autorytaryzmu. Odpowiedzią musi być wspólne działanie, zwycięstwo w wyborach i doprowadzenie do rzeczywistej odpowiedzialności za naruszenia prawa.

Obraz wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego Bartłomieja Sochańskiego, który pokazuje legitymację przed zamkniętym wejściem i policyjnym kordonem, pozostanie symbolem tych wydarzeń. Urzędnik konstytucyjnego organu państwa musi przekonywać funkcjonariuszy, że ma prawo wykonywać swoje obowiązki. O dostępie do instytucji zaczyna rozstrzygać fizyczna przewaga służb. To jest granica, której demokratyczna władza przekraczać nie powinna.

Polacy mają prawo znać nazwiska osób podejmujących decyzje, treść wydanych poleceń oraz wskazywaną podstawę prawną. Rządzący nie mogą zasłaniać się ogólnym hasłem „przywracania praworządności”. Każde działanie państwa musi mieć konkretną podstawę. Zwłaszcza wtedy, gdy skutkiem jest zablokowanie pracy instytucji, która ma kontrolować zgodność prawa z Konstytucją.

Tusk buduje autorytaryzm przez podporządkowywanie instytucji

Władza uzyskana w wyborach jest ograniczona Konstytucją. Premier nie otrzymuje wraz z nominacją prawa do dowolnego przemeblowania całego państwa. Sądy, trybunały i bank centralny mają własne kompetencje oraz gwarancje niezależności właśnie po to, żeby większość parlamentarna nie mogła robić wszystkiego, na co ma ochotę.

Dlatego określenia „zamach stanu” używam świadomie. Rządzący mogą podważać demokratyczny porządek również wtedy, gdy sami objęli władzę legalnie. Wystarczy, że zaczną sięgać po uprawnienia, których wyborcy im nie przekazali i których nie daje im prawo. Dla mnie wydarzenia wokół TK są kolejnym etapem właśnie takiego procesu: władza wykonawcza próbuje podporządkować sobie organ, który powinien wyznaczać jej granice.

Krzysztof Bosak w przytoczonej wypowiedzi sprzed Trybunału mówił o „wewnętrznym zamachu stanu”, rozumianym jako bezprawne rozszerzanie kompetencji przez już urzędujący rząd. Zwrócił też uwagę na rzecz podstawową: zajęcie budynku nie daje konstytucyjnej legitymacji do kierowania instytucją. W tej ocenie dostrzegam bardzo ważny punkt porozumienia ponad podziałami na prawicy.

Autorytaryzm zaczyna się tam, gdzie rząd uznaje, że sam będzie decydował, które ograniczenia władzy obowiązują, a które można ominąć. Gdy niewygodna instytucja staje się przeszkodą do usunięcia, a spór o kompetencje rozstrzyga się przy pomocy służb, zagrożone są prawa każdego obywatela. Dziś chodzi o Trybunał. Jutro podobną logikę można zastosować wobec kolejnej instytucji albo wobec ludzi, którzy odważą się sprzeciwić.

Grafika publicystyczna na podstawie zdjęcia Bartłomieja Sochańskiego pokazującego legitymację przy policyjnym kordonie.

Prezydent przerwał podróż i stanął w obronie porządku konstytucyjnego

Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i wrócił do Warszawy. W Pałacu Prezydenckim spotkał się z Pierwszym Prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim. Sam powrót głowy państwa pokazał, jak poważna jest sytuacja. Prezydent uznał, że w tej chwili jego miejsce jest w Polsce. 1

Karol Nawrocki – wpis w serwisie X

W oświadczeniu z 31 października prezydent napisał:

„Tej nocy doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego RP i siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa”.

Nawrocki poinformował o konsultacji z Pierwszym Prezesem SN, wezwał do przywrócenia porządku prawnego i opuszczenia terenu Trybunału przez skierowane tam siły przymusu. Potwierdził również, że umożliwił wejście wiceprezesowi Bartłomiejowi Sochańskiemu. Na 31 października zwołał pilne konsultacje z przedstawicielami sił parlamentarnych i podziękował ludziom broniącym Konstytucji przed siedzibą TK. 2

Takiego zachowania oczekuję od Prezydenta Rzeczypospolitej: obecności w chwili kryzysu, jasnego stanowiska i działania w obronie ciągłości państwa. Jest ogromna różnica między politycznym sporem, nawet bardzo ostrym, a sytuacją, w której trzeba interweniować, aby wiceprezes konstytucyjnego organu mógł wejść do jego siedziby. Rząd nie ma prawa sprowadzać tej sytuacji do kolejnego medialnego przedstawienia.

Kancelaria Prezydenta RP – wpis w serwisie X

Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wskazał granice władzy

Zbigniew Kapiński wyraził stanowczy sprzeciw wobec skierowania policji do Trybunału, zablokowania wejścia jego wiceprezesowi i wydania dokumentu przewidującego przerwę w czynnościach służbowych prezesa oraz wiceprezesa TK. Przypomniał zasady legalizmu, podziału władz i niezależności sądów oraz trybunałów. 3

W jego argumentacji kluczowe jest to, że samo nazwanie dokumentu „zarządzeniem” nie tworzy kompetencji. Pierwszy Prezes SN zakwestionował wykorzystanie art. 130 Prawa o ustroju sądów powszechnych jako samodzielnej podstawy działania osoby, której nie przyznano odpowiednich uprawnień wobec kierownictwa TK. Wskazał również, że przepisy o zastępowaniu prezesa służą zapewnieniu ciągłości działania, a nie jednostronnemu odsuwaniu urzędujących władz. 3

Oświadczenie kończy zdanie, które powinien przeczytać każdy odpowiedzialny za te wydarzenia:

„Autorytet państwa buduje się przestrzeganiem prawa, a nie demonstracją siły”.

Podzielam ten pogląd. Pieczątka, urzędowy papier i obstawa funkcjonariuszy nie mogą zastępować podstawy prawnej. Państwo traci autorytet, kiedy obywatel widzi, że o skuteczności decyzji rozstrzyga przede wszystkim możliwość wprowadzenia do budynku ludzi w hełmach. Obowiązkiem władzy jest wyjaśnić i wykazać swoje uprawnienia, a nie domagać się posłuszeństwa tylko dlatego, że dysponuje aparatem przymusu.

Sąd Najwyższy – wpis w serwisie X

Problem podstawy prawnej szczegółowo opisał również Bartosz Pałucki. Wskazał, że możliwość zastępowania prezesa w określonych okolicznościach nie oznacza uprawnienia do samodzielnego stworzenia tych okoliczności przez odsunięcie prezesa i wiceprezesa. To sedno całej sprawy: przepis przewidziany na określoną sytuację nie daje prawa do dowolnego wywołania tej sytuacji i przejęcia kompetencji. 4

Bartosz Pałucki – wpis w serwisie X

Dariusz Barski przypomina, od czego zaczęto przejmowanie państwa

Dariusz Barski w swoim oświadczeniu nazwał wydarzenia bezprecedensowym zamachem na konstytucyjny organ Rzeczypospolitej. Przedstawił ocenę, zgodnie z którą uniemożliwienie przemocą osobom kierującym Trybunałem wykonywania ustawowych i konstytucyjnych uprawnień stanowi przestępstwo z art. 128 Kodeksu karnego. Poparł argumentację Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego. 5

Bardzo istotne jest również jego porównanie obecnej sytuacji z wydarzeniami z 12 stycznia 2024 r. Barski wskazał podobieństwo sposobu działania do operacji, w wyniku której uniemożliwiono mu wykonywanie kompetencji Prokuratora Krajowego. To poważne ostrzeżenie przed utrwalaniem mechanizmu, w którym najpierw ogłasza się własną interpretację prawa, a następnie wymusza jej skuteczność przez przejęcie instytucji. 5

Przypomnę chronologię. 19 grudnia 2023 r. Bartłomiej Sienkiewicz zdecydował o zmianie władz TVP, Polskiego Radia i PAP, co jego resort ogłosił następnego dnia. 12 stycznia 2024 r. Adam Bodnar wręczył Barskiemu dokument kwestionujący skuteczność jego wcześniejszego powrotu do czynnej służby. Ministerstwo Sprawiedliwości na tej podstawie uznało, że Barski nie może dalej pełnić funkcji Prokuratora Krajowego. 6, 7

W mojej ocenie te wydarzenia układają się w polityczną całość. Najpierw przejęcie mediów publicznych, potem prokuratury, teraz siłowe działania wokół Trybunału Konstytucyjnego. Coraz więcej instytucji ma funkcjonować według interpretacji wygodnej dla jednej ekipy. Dlatego nie traktuję wydarzeń z ostatniej nocy jako odosobnionego incydentu. Widzę konsekwencję wcześniejszego przyzwolenia na przekraczanie kolejnych granic.

Poniżej zamieszczam udostępnione przeze mnie oświadczenie Dariusza Barskiego. Jego głos trzeba czytać razem ze stanowiskami prezydenta i Pierwszego Prezesa SN. Pokazuje, jak głęboki jest sprzeciw wobec zastosowanej metody działania.

Dariusz Matecki – wpis w serwisie X
Grafika z fotografią policjantów przed Trybunałem Konstytucyjnym i pytaniem Państwo prawa czy państwo siły.

Tusk musi odpowiedzieć. Dla sprawców przestępstw ma być więzienie

Mówię wprost: będę domagał się doprowadzenia do odpowiedzialności Donalda Tuska oraz wszystkich osób, które podejmowały i wykonywały bezprawne decyzje. Rozliczenie musi objąć działania wobec Trybunału Konstytucyjnego, prokuratury oraz mediów publicznych. Zmiana rządu nie może zakończyć się wzruszeniem ramion i kolejnym zapewnieniem, że dla świętego spokoju lepiej o wszystkim zapomnieć.

Chcę doprowadzić do tego, aby Donald Tusk i osoby odpowiedzialne za te operacje stanęli przed niezależnym sądem, a za udowodnione przestępstwa trafili do więzienia. Odpowiedzialność musi sięgać organizatorów i decydentów. Nie wolno zakończyć sprawy na najniższym szczeblu, pozostawiając bez rozliczenia ludzi, którzy tworzyli polityczne warunki, wydawali polecenia i nadzorowali ich wykonanie.

Potrzebne jest zabezpieczenie pełnej dokumentacji: rozkazów, korespondencji, rejestrów wejść, nagrań i podstaw podejmowanych decyzji. Trzeba ustalić, kto miał wiedzę o przebiegu działań i jakie polecenia przekazywał. Każdy etap powinien zostać odtworzony na podstawie dowodów. Władza nie może liczyć, że z upływem czasu dokumenty znikną, a odpowiedzialność rozmyje się między instytucjami.

Nie akceptuję państwa, w którym polityk może zrobić wszystko, a później schować się za stanowiskiem albo przyjaznym przekazem medialnym. Siła praworządnego państwa polega również na tym, że potrafi zgodnie z prawem rozliczyć ludzi sprawujących najwyższe funkcje. Domagam się uczciwych procesów i rzeczywistych kar za udowodnione czyny. Bez politycznego parasola ochronnego.

Dariusz Matecki – wpis w serwisie X

Po Trybunale na celowniku może znaleźć się NBP

Ostrzegam przed dalszym ciągiem tego scenariusza. Podporządkowanie Trybunału może otworzyć drogę do kolejnych działań wobec instytucji, które nie chcą podporządkować się rządowi. Szczególnie uważnie patrzę na Narodowy Bank Polski. Stawką sporu o bank centralny jest bezpieczeństwo polskiego pieniądza, a przez to bezpieczeństwo finansowe rodzin.

9 października 2026 r. do Sejmu trafił druk nr 3199 – sprawozdanie Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej w sprawie wniosku o pociągnięcie prezesa NBP Adama Glapińskiego do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu. NBP odrzuca zasadność zarzutów. W mojej ocenie sprawa wykracza daleko poza personalny konflikt z jednym człowiekiem: dotyczy granicy między kontrolą odpowiedzialności urzędnika a próbą podporządkowania niezależnej instytucji bieżącej polityce. 8, 9

Konstytucja przyznaje NBP wyłączne prawo emisji pieniądza oraz ustalania i realizowania polityki pieniężnej. Bank odpowiada za wartość polskiego pieniądza. Prezesa powołuje Sejm na wniosek prezydenta na 6 lat. Konstytucja zabrania też przewidywania w ustawie budżetowej finansowania deficytu przez zaciąganie zobowiązania w banku centralnym. To ograniczenia, które mają chronić państwo przed pokusą podporządkowania pieniądza doraźnym potrzebom rządzących. 10

Właśnie dlatego bronię niezależności NBP. Jeżeli instytucje odpowiedzialne za pieniądz staną się kolejnym obszarem partyjnego podporządkowania, skutki mogą odczuć wszyscy: pracownicy, emeryci, przedsiębiorcy i ludzie odkładający na mieszkanie czy przyszłość dzieci. Oszczędności można osłabiać również przez utratę wartości pieniądza i zmienianie reguł, na których obywatele oparli swoje wieloletnie decyzje.

Gdy mówię o zagrożeniu dla oszczędności, ostrzegam przed skutkami koncentracji władzy nad instytucjami i finansami państwa. Nie przyjmę na wiarę zapewnień, że ekipa, której zarzucam przekraczanie granic władzy wobec Trybunału, dobrowolnie zachowa umiar przy następnej okazji. Polacy mają prawo wymagać mocnych gwarancji. Same polityczne obietnice nie wystarczą.

OFE pokazały, jak łatwo rząd potrafi zmienić zasady

Polacy mają powody, żeby pamiętać poprzednie rządy Donalda Tuska również przez pryzmat OFE. 3 lutego 2014 r. fundusze przekazały do ZUS 51,5% swoich aktywów, wycenionych na około 153,15 mld zł. Były to w przeważającej części papiery dłużne. Przekazane obligacje skarbowe następnie umorzono. 11

Mechanizm trzeba opisać dokładnie: wartość umorzonych jednostek została zapisana na subkontach ubezpieczonych w ZUS, z zachowaniem zasad podziału i dziedziczenia. Zmieniono więc sposób finansowania i ewidencjonowania przyszłych świadczeń. Operacja poprawiała jednocześnie wykazywane wskaźniki zadłużenia państwa. 12

Moja ocena polityczna pozostaje bardzo krytyczna. Państwo, które przez lata przekonywało ludzi do określonego modelu gromadzenia środków na emeryturę, potrafiło potem radykalnie zmienić zasady w trakcie gry. Z perspektywy obywatela najważniejsze jest zaufanie do wieloletnich zobowiązań. Jeżeli rząd może tak głęboko przebudować system, do którego obowiązkowo trafiają składki, ludzie mają prawo pytać o trwałość pozostałych zapewnień.

Dlatego wracam do OFE, gdy ostrzegam przed podporządkowaniem NBP. Pamięć o tej operacji jest dla mnie argumentem za większą kontrolą władzy i obroną instytucjonalnych ograniczeń. Bezpieczeństwo oszczędności wymaga przewidywalnych reguł i silnego pieniądza. Rząd, który usuwa kolejne przeszkody dla własnych decyzji, powinien spotkać się z tym większą czujnością obywateli.

Dariusz Matecki – wpis w serwisie X

Policja służy obywatelom. Obywatele mają prawo protestować

Funkcjonariusze stojący przed Trybunałem są częścią państwa, za które wszyscy płacimy podatki. Właśnie dlatego musimy wymagać od kierownictwa służb szczególnej odpowiedzialności. Policja powinna chronić bezpieczeństwo obywateli, a jej działania muszą podlegać kontroli. Każda interwencja wobec protestujących powinna mieć możliwą do sprawdzenia podstawę i być oceniana także pod kątem proporcjonalności.

Nie pozwolimy przedstawiać ludzi broniących konstytucyjnego porządku jako problemu, który trzeba usunąć z ulicy. Mają prawo wyrażać sprzeciw, dokumentować wydarzenia, zadawać pytania i oczekiwać odpowiedzi od władzy. Nagrania są potrzebne właśnie po to, aby przebieg wydarzeń można było odtworzyć i ocenić na podstawie konkretów.

Naszą siłą musi pozostać pokojowa obecność, wzajemna solidarność i konsekwencja. Każda prowokacja służy tym, którzy chcieliby odwrócić uwagę od decyzji rządzących. Trzeba zachowywać nagrania i nie dawać sobie odebrać prawa do protestu. Poniżej zamieszczam mój komentarz dotyczący wydarzeń przed Trybunałem.

Dariusz Matecki – wpis w serwisie X
Grafika publicystyczna z napisem Razem w obronie polskiej demokracji na tle fotografii policjantów i protestujących.

Cała prawica musi działać razem. Idźmy do wyborów po zwycięstwo

W tych wydarzeniach widzę również początek czegoś bardzo ważnego. Po raz pierwszy w tym kryzysie wspólne działanie ponad najostrzejszymi podziałami na prawicy stało się tak wyraźne. Przed Trybunałem byli przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji. W sprawie obrony instytucji państwa potrafiliśmy znaleźć wspólny język. Tego doświadczenia nie wolno zmarnować w kolejnej rundzie wzajemnych pretensji.

Mój apel kieruję do całej szeroko pojętej prawicy: do Prawa i Sprawiedliwości, obu Konfederacji, środowiska Mateusza Morawieckiego i tych, którzy wybrali własną drogę, do Młodzieży Wszechpolskiej, Rodziny Radia Maryja, klubów „Gazety Polskiej” oraz wszystkich patriotycznych organizacji i ludzi, którzy chcą bronić wolności. Nie musimy zgadzać się w każdej sprawie, żeby wspólnie odsunąć od władzy ekipę Tuska.

Wzywam: idźmy razem do wyborów po zwycięstwo. Zbudujmy takie porozumienie i taką współpracę, które pozwolą pokonać Donalda Tuska, odzyskać Polskę i przywrócić normalność. Formę tej współpracy trzeba wypracować odpowiedzialnie. Cel powinien być wspólny: większość zdolna odbudować państwo działające w granicach prawa i doprowadzić do rozliczenia nadużyć.

Potrzebujemy współpracy przy kontroli wyborów, przekazywaniu informacji, organizowaniu ludzi i obronie obywateli przed nadużyciami. Potrzebujemy również programu, który da odpowiedź na codzienne problemy rodzin. Zwycięstwo wymaga czegoś więcej niż słusznego oburzenia. Musi być wynikiem konsekwentnej pracy i gotowości do postawienia interesu Polski ponad ambicją własnego środowiska.

Mówiąc o odzyskaniu normalności, mam na myśli państwo, w którym obywatel nie musi sprawdzać, czy dana instytucja akurat ma zgodę premiera na wykonywanie swoich obowiązków. Państwo, w którym prawo obowiązuje również tych, którzy wydają rozkazy. Państwo, w którym można bez strachu krytykować rząd, planować przyszłość rodziny i ufać, że reguły nie zostaną podporządkowane kolejnemu politycznemu interesowi.

Doszło do zamachu na demokrację. Nazywam te wydarzenia zamachem stanu i domagam się ich pełnego rozliczenia. Musimy zatrzymać ten proces demokratycznymi środkami, wygrać wybory i odbudować praworządne państwo. Idźmy razem po zwycięstwo. Odzyskajmy Polskę.

Dariusz Matecki

Dokumenty i dane wykorzystane w komentarzu
  1. Kancelaria Prezydenta RP – powrót prezydenta do Warszawy, 30.10.2026
  2. Oświadczenie Prezydenta RP Karola Nawrockiego, 31.10.2026
  3. Oświadczenie Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, 30.10.2026 – pełna treść
  4. Bartosz Pałucki – analiza podstaw prawnych, 30.10.2026
  5. Stowarzyszenie Ad Vocem – oświadczenie Dariusza Barskiego, 31.10.2026
  6. MKiDN – komunikat o zmianie władz mediów publicznych i PAP, 20.12.2023
  7. Ministerstwo Sprawiedliwości – komunikat dotyczący Dariusza Barskiego, 12.01.2024
  8. Sejm RP – druk nr 3199, 9.10.2026
  9. NBP – stanowisko Narodowego Banku Polskiego, 23.10.2026
  10. Konstytucja RP – art. 220 i 227
  11. ZUS – Aktywa z reformy OFE
  12. ZUS – Zmiany w OFE, marzec 2014

TAGGED:Trybunał Konstytucyjny
Share This Article
Facebook Whatsapp Whatsapp Copy Link Wydrukuj
Share
- Zapraszam na mojego Facebooka -
Ad image
Wsparcie prawne z walce z reżimem:

Social Media:

692KPolub
89.5KObserwuj
27.2KObserwuj
389KSubscribe
190KObserwuj
8.8KObserwuj

Najnowsze wpisy:

Nowy film na kanale Prawicowy Internet

WIDEO: ks. dr hab. Jarosław Wąsowicz; kapelan Prezydenta RP modli się z protestującymi pod TK 🇵🇱🙏 | komentarz posła Dariusza Mateckiego

Generator Informacji
1 Min Read
Zapraszamy do obejrzenia nowego nagrania

WIDEO: 🚨 Prowokator Tuska z nożem pod TK! | komentarz posła Dariusza Mateckiego

Generator Informacji
1 Min Read
Nowy materiał wideo na kanale Prawicowy Internet

WIDEO: PILNE! Czy policja Kierwińskiego nasłała prowokatora z nożem? Uciekł do radiowozu! | komentarz posła Dariusza Mateckiego

Generator Informacji
1 Min Read
Najnowsze nagranie na kanale Prawicowy Internet

WIDEO: Policja celowo prowokuje i naciera na protestujących pod Trybunałem Konstytucyjnym | komentarz posła Dariusza Mateckiego

Generator Informacji
1 Min Read
- Zapraszam na mój kanał wideo -
Ad image

You Might Also Like

„Plan Sadurskiego” i próba stworzenia alternatywnego składu TK. Veritas Et Ius domaga się oceny prawnokarnej
Informacje

„Plan Sadurskiego” i próba stworzenia alternatywnego składu TK. Veritas Et Ius domaga się oceny prawnokarnej

3 Min Read
Ważne

Rząd Tuska kłamie w sprawie Paktu Migracyjnego. Polska nie jest wyłączona z przymusowej relokacji nielegalnych migrantów!

12 Min Read
Moje komentarze

To Prezydent Nawrocki ma rację ws. Trybunału Konstytucyjnego. Groteska w Sejmie i twarde stanowisko Boguckiego

6 Min Read
Roman Giertych grozi sędziom Sądu Najwyższego. „Skandal. Musi zareagować adwokatura”
Informacje

Roman Giertych grozi sędziom Sądu Najwyższego. „Skandal. Musi zareagować adwokatura”

3 Min Read

Media Społecznościowe:

Facebook-f Twitter Youtube Telegram Instagram Threads Tiktok

W mediach:

DariuszMatecki.pl
DariuszMatecki.pl
DariuszMatecki.pl
DariuszMatecki.pl
DariuszMatecki.pl
DariuszMatecki.pl

Biuro Poselskie Dariusza Mateckiego, ul. Studzienna 34 lok. 1, 71-714 Szczecin (adres korespondencyjny)

Serwis dariuszmatecki.pl wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia prawidłowego działania strony, dostosowania treści, prowadzenia statystyk oraz – za Twoją zgodą – działań marketingowych. Możesz zaakceptować wszystkie cookies, odrzucić je poza niezbędnymi lub dostosować ich ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności.

DariuszMatecki.pl
Go to mobile version
Welcome Back!

Sign in to your account

Username or Email Address
Hasło

Utraciłeś hasło?