Francja szykuje się na wyjątkowo napięty wtorek. Tego samego dnia, gdy wypada święto narodowe, wieczorem na stadionie w Dallas rozpocznie się półfinał piłkarskich mistrzostw świata Francja–Hiszpania, a wraz z tymi wydarzeniami władze zapowiadają szeroko zakrojoną akcję utrzymania porządku.
Minister spraw wewnętrznych Laurent Nunez ogłosił, że w całym kraju za bezpieczeństwo odpowiadać będzie łącznie 70 tysięcy policjantów i żandarmów. Jak wskazał, kluczowym powodem są dwa równoległe bodźce do masowych zgromadzeń: państwowe obchody oraz mecz półfinałowy rozgrywany wieczorem.
Specjalna operacja także w nocy
Zapowiedziana operacja ma obejmować również noc z wtorku na środę. W samym Paryżu, związku z ochroną parady wojskowej z okazji Dnia Bastylii na Polach Elizejskich, ma stacjonować 5 tysięcy funkcjonariuszy.
Laurent Nunez podkreślił, że „nie będzie żadnej tolerancji dla jakichkolwiek nadużyć”. Jednocześnie zaznaczył, że w trakcie czwartkowego ćwierćfinału Francja–Maroko (2:0) służby miały stanąć na wysokości zadania. Nie obyło się jednak bez tragicznych incydentów: w departamencie Nord śmierć poniosła 17-letnia dziewczyna w wypadku, a łącznie zatrzymano 89 osób.
Obawy po wcześniejszych zamieszkach
Władze liczą się z tym, że napięcia mogą odżywać przy okazji piłkarskich emocji. W Paryżu regularnie dochodzi do burd i zamieszek po meczach reprezentacji Francji oraz po spotkaniach Paris Saint-Germain. Zdarza się wtedy niszczenie sklepów, samochodów i lokali usługowych oraz gastronomicznych.
Na przykład po finale Ligi Mistrzów, gdy PSG zwyciężyło Arsenal Londyn, francuska policja zatrzymała ponad 400 osób. Półfinał ma być więc sprawdzianem w szczególnych okolicznościach: Francja i Hiszpania przystępują do spotkania jako faworyci, a zwycięzca awansuje do finału, który – w razie sukcesu gospodarzy – miałby przypaść dokładnie w dniu święta narodowego.
Mecz półfinałowy Francja–Hiszpania rozpocznie się o godzinie 21:00 czasu środkowoeuropejskiego.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: Francja z niepokojem szykuje się na półfinał Mistrzostw Świata. Paryż zapłonie?.
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.

