Serwis wPolityce.pl informuje, że I prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński zwrócił się do marszałek Senatu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej w sprawie zbliżającego się wyboru ławników do Sądu Najwyższego. W piśmie podkreślił konieczność przeprowadzenia tej procedury w sposób, który ma służyć odbudowywaniu zaufania do państwa.
W Senacie trwa procedura wyboru 30 ławników do Sądu Najwyższego na kolejną kadencję. Ławnicy biorą udział w rozpoznawaniu skarg nadzwyczajnych oraz spraw dyscyplinarnych, w tym dotyczących sędziów. Ich kadencja trwa cztery lata; kolejna rozpocznie się 1 stycznia 2027 r. i zakończy 31 grudnia 2030 r.
Kapiński przypomina, że to będzie trzecia kadencja ławników w SN. Zaznacza też, że doświadczenia z lat 2023–2025 pokazały problem polegający na tym, iż znaczna część obecnych ławników odmawia albo odmawiała wykonywania obowiązków orzeczniczych. Jak wskazuje, nie jest to zjawisko incydentalne i znalazło odbicie w wnioskach kierowanych do Senatu o odwołanie ławników, opartych na zarzucie niewykonywania tych obowiązków.
Konsekwencje mają dotykać obywateli i funkcjonowania SN
Zdaniem I prezesa SN skutki takiej sytuacji obciążają przede wszystkim obywateli, którzy oczekują na rozpoznanie swoich spraw. W ocenie Kapińskiego sprawność składów ławniczych nie jest wyłącznie kwestią organizacyjną Sądu Najwyższego, lecz elementem zaufania do państwa i do wymiaru sprawiedliwości.
I prezes zwrócił uwagę, że w sprawach, w których przepisy przewidują udział ławników, sposób przeprowadzania senackiej weryfikacji ma bezpośrednie znaczenie dla realnej możliwości orzekania. Wymienił przy tym m.in. sprawy dyscyplinarne oraz skargi nadzwyczajne, określając je jako przypadki wymagające nadzwyczajnej interwencji Sądu Najwyższego dla ochrony praw jednostki.
Apel o dobór kandydatów i świadomość roli, nie „zaszczytu”
Kapiński apeluje, aby wybór ławników nie ograniczał się do wskazywania osób, które większość senacka uznaje za „godne wyróżnienia” funkcją, jeśli – jak zaznacza – z góry lub w sposób trwały nie zamierzają wykonywać obowiązków związanych ze sprawowaniem wymiaru sprawiedliwości.
W piśmie podkreślono również, że kandydaci powinni mieć pełną świadomość, iż funkcja ławnika nie ma charakteru honorowego, lecz wiąże się z powierzeniem władzy publicznej i odpowiedzialności. I prezes deklaruje też gotowość do pomocy w podjęciu działań, które mają służyć wygaszeniu konfliktów niszczących wymiar sprawiedliwości i negatywnie odbijających się na obywatelach Rzeczypospolitej.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: I prezes SN pisze do Kidawy-Błońskiej. Apeluje o "powagę".
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: wPolityce.pl.

