Serwis wPolityce.pl przypomina, że podczas rekordowych upałów szczególnie ważna jest szybka reakcja na pierwsze oznaki przegrzania. Objawy takie jak zawroty głowy, nudności, dreszcze, zaburzenia świadomości czy nawet utrata przytomności mogą świadczyć o tym, że organizm nie radzi sobie z oddawaniem ciepła. W takich sytuacjach liczy się czas — i to, czy uda się skutecznie zatrzymać rozwój groźnych powikłań.
Podstawowa pierwsza pomoc przy przegrzaniu jest dość prosta: trzeba szybko obniżyć temperaturę ciała, uzupełnić płyny i ograniczyć dalsze nagrzewanie organizmu. Najpierw przenieś osobę w chłodne, przewiewne albo zacienione miejsce. Następnie poluzuj ubranie, zastosuj chłodne okłady i — jeśli poszkodowany jest przytomny — podaj schłodzoną, ale nie lodowatą wodę. Gdy stan się pogarsza, nie czekaj — zadzwoń pod 112 lub 999.
Jak schładzać i nawadniać
W kolejnych krokach liczy się zarówno nawodnienie, jak i ochładzanie ciała. Najlepszym wyborem jest woda, ale jeśli są pod ręką napoje z elektrolitami, mogą pomóc w uzupełnieniu tego, co organizm traci podczas intensywnego pocenia. Picie powinno być powolne, małymi łykami, aby nie obciążać żołądka. Równolegle warto schłodzić ciało — szczególnie na karku, w okolicach pach, na nadgarstkach i na czole. Skóra może być zwilżana wodą, a delikatny strumień powietrza wspiera parowanie, czyli naturalne obniżanie temperatury.
Istotne jest też odciążenie układu krążenia: poszkodowany powinien odpoczywać w pozycji półsiedzącej. Jeżeli ma na sobie ciasne lub ciemne ubrania, lepiej je poluzować albo zastąpić lżejszymi. W trakcie działań obserwuj, czy stan się poprawia — to często najlepszy sygnał, że zastosowane postępowanie działa.
Przegrzanie a udar słoneczny — co je różni
Przegrzanie organizmu i udar słoneczny wynikają z działania wysokiej temperatury, ale mechanizm i objawy są inne. W przegrzaniu organizm nadal próbuje się chłodzić — dlatego osoba zwykle intensywnie się poci. Pojawia się zmęczenie, osłabienie, zawroty głowy i nudności, często też przyspieszone tętno. Świadomość bywa zachowana, choć może wystąpić rozdrażnienie lub trudności z koncentracją. Zwykle po odpoczynku, nawodnieniu i schłodzeniu stan powinien się poprawiać.
Udar słoneczny to znacznie poważniejszy stan, spowodowany bezpośrednim oddziaływaniem promieni słonecznych na głowę i kark. W efekcie zaburzona zostaje termoregulacja, ciało przestaje się pocić, temperatura gwałtownie rośnie, a funkcjonowanie układu nerwowego zostaje ograniczone. Charakterystyczne są bardzo gorąca, często sucha skóra, silny ból głowy, nudności, splątanie, majaczenie — aż po utratę przytomności. To sytuacja bezpośredniego zagrożenia życia, wymagająca natychmiastowego wezwania pomocy i rozpoczęcia chłodzenia.
Jak zmniejszyć ryzyko w upały
Żeby ograniczyć ryzyko przegrzania, warto odpowiednio przygotować dzień. Pomaga ograniczenie dopływu gorącego powietrza do mieszkań — przez zamykanie okien i żaluzji w ciągu dnia oraz wietrzenie nad ranem i na noc, jeśli warunki bezpieczeństwa na to pozwalają. Dobrze sprawdza się też lekka, przewiewna odzież w jasnych kolorach, a przy pracy w klimatyzowanych pomieszczeniach — unikanie gwałtownego wyjścia prosto w upał, co może prowadzić do szoku termicznego, szczególnie u osób starszych i bardzo młodych.
Ważne jest również unikanie forsownego wysiłku w najgorętszych godzinach oraz rozsądne korzystanie ze słońca — z materiału wynika, że bezpieczniej nie przebywać na nim dłużej niż maksymalnie 2 godziny dziennie i stosować kremy ochronne. Nad wodą trzeba pamiętać o ostrożności: nie należy gwałtownie wchodzić do niej bezpośrednio po opalaniu — najpierw trzeba opłukać ciało (twarz i klatkę piersiową) i dopiero potem powoli się zanurzyć. Podróżując autem, warto robić przerwy w cieniu, a w upalne dni regularnie nawadniać organizm. Lżejsze posiłki, oparte na owocach i warzywach, mają pomagać dostarczać witaminy i minerały, natomiast lepiej unikać ciężkich, tłustych i wysokokalorycznych potraw.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: Jak chronić się przed upałem? Pierwsza pomoc przy przegrzaniu.
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: wPolityce.pl.

