Ministerstwo Edukacji Narodowej planuje likwidację Domów Wczasów Dziecięcych (DWD), które od lat realizują zadania w systemie oświaty, m.in. wyjazdy edukacyjne i zielone szkoły. Zamiar resortu wywołał sprzeciw środowisk związanych z placówkami oraz rodziców, którzy wskazują na skutki dla zaplanowanych już działań i sytuacji pracowników.
Projekt ma wejść w życie 31 lipca, a zamknięcie domów ma nastąpić 1 stycznia 2027 r. Resort wskazuje, że taka zmiana przyniesie ponad 30 mln zł oszczędności w potrzebach oświatowych jednostek samorządu terytorialnego na 2027 r. oraz 8,6 mln zł rocznie przez kolejne 10 lat. Jednocześnie MEN uzasadnia, że formuła DWD „się wyczerpała”.
„Ucierpią dzieci z mniej zamożnych rodzin”
W petycji i stanowiskach podnoszono, że DWD są tańszą alternatywą wobec oferty komercyjnej, co ma umożliwiać udział w programach edukacyjnych także uczniom z mniejszych miejscowości oraz dzieciom z rodzin o niższych dochodach. Zwracano też uwagę, że zamknięcie placówek może pogłębić nierówności edukacyjne i społeczne.
Sprzeciw zgłasza m.in. Stowarzyszenie Unia Uzdrowisk Polskich. Organizacja apeluje o odstąpienie od likwidacji albo wprowadzenie rozwiązań alternatywnych, wskazując, że resort nie przedstawił konkretnych programów pomocowych, które miałyby zapewnić mniej zamożnym rodzinom dostęp do edukacji wyjazdowej. Według stowarzyszenia DWD nie pełnią funkcji leczniczych, więc nie powinno się ich utożsamiać z sanatoriami.
Wątpliwości prawne i organizacyjne
Unia Uzdrowisk Polskich krytykuje też proponowany termin wygaszenia działalności. Organizacja podkreśla, że 1 stycznia 2027 r. pozostaje w sprzeczności z przepisami Prawa oświatowego, które dopuszczają likwidację placówek wyłącznie z końcem roku szkolnego oraz wymagają wcześniejszego poinformowania rodziców i właściwych organów.
Wskazywano również na skutki społeczne i ekonomiczne: likwidacja ma oznaczać utratę miejsc pracy, konieczność ponoszenia kosztów utrzymania infrastruktury oraz pogorszenie sytuacji finansowej podmiotów prowadzących DWD. W regionach uzdrowiskowych, zdaniem stowarzyszenia, może to dodatkowo zwiększyć ryzyko wzrostu bezrobocia.
Wątpliwości dotyczą także sposobu procedowania zmian. W zapowiedziach krytykowano brak „rzeczywistych konsultacji” i krótki czas na wygaszenie działalności, podczas gdy szkoły mają podpisane umowy i zaplanowane wyjazdy edukacyjne, a rodzice dokonali wpłat. Stowarzyszenie postuluje w przypadku utrzymania planów wydłużenie okresu przejściowego co najmniej do 30 czerwca 2028 r., aby dokończyć realizację zaplanowanych pobytów i przygotować alternatywny model funkcjonowania.
W Polsce funkcjonuje 24 Domy Wczasów Dziecięcych – 10 publicznych i 14 niepublicznych. Ich działalność często sięga lat 50. ubiegłego wieku, a placówki realizują m.in. programy edukacji ekologicznej, historycznej, regionalnej, sportowej i zdrowotnej.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: MEN szykuje likwidację Domów Wczasów Dziecięcych. "Ucierpią dzieci z mniej zamożnych rodzin".
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.

