Serwis Niezależna.pl opisuje narastające napięcia wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości, które w ostatnich dniach znalazły odzwierciedlenie w polemicznych wpisach polityków różnych frakcji. O co chodzi w sporze – w rozmowie z „Gazetą Polską Codziennie” – poseł Kacper Płażyński wiąże przede wszystkim z funkcjonowaniem stowarzyszeń.
Spór o stowarzyszenia i ich cel
Płażyński podkreśla, że problemem ma być to, jak w praktyce rozwija się działalność stowarzyszeń. W jego ocenie nie są one jedynie organizacjami towarzyszącymi, ale stają się sposobem na tworzenie „innego szyldu” z wykorzystaniem zasobów partii.
Poseł zwraca też uwagę, że – jak zaznacza – kierownictwo PiS wielokrotnie wskazywało, iż taki kierunek nie jest właściwy i że nie da się dłużej tolerować stanu, w którym stowarzyszenia zaczynają budować własne struktury.
„Nie możemy sobie pozwolić na scenariusz szantażu”
Zdaniem Płażyńskiego pojawiały się wcześniejsze próby porozumienia: miało padać przyzwolenie na działalność stowarzyszeń, ale z zastrzeżeniem, że nie będą one tworzyć własnych struktur. Tymczasem – jak ocenia polityk – struktury powstają, a działalność odbywa się „poza” partią.
Płażyński ostrzega, że tworzenie tego typu bytów wiąże się z politycznym wykorzystaniem wpływów wewnątrz PiS lub także poza nią. W rozmowie wskazuje też na perspektywę zbliżających się wyborów i argumentuje, że partia nie może przyjąć scenariusza, w którym część środowiska miałaby wykorzystywać swoją pozycję do presji na całą formację. „Mamy rok do wyborów” – pada w tej wypowiedzi – i dlatego, jego zdaniem, konieczne jest rozstrzygnięcie, czy ktoś jest politykiem PiS, czy politykiem innej partii.
Co to oznacza dla sytuacji w PiS
W ujęciu Płażyńskiego spór ma charakter rozliczeniowy i dotyka tożsamości politycznej środowisk funkcjonujących w otoczeniu Prawa i Sprawiedliwości. Zapowiadane rozdzielenie linii politycznych – jak sugeruje poseł – ma być odpowiedzią na narastające napięcie i wynikające z niego ryzyko dla spójności partii w kampanii wyborczej.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: Płażyński o kulisach sporu w PiS. "Każdy wie, jaki jest rzeczywisty powód".
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.

