Serwis Niezależna.pl przywołuje obraz wakacji, które zamiast nagrody stają się coraz częściej problemem budżetowym. Publicysta Krzysztof Wołodźko zestawia dane o rynku pracy i kondycji finansowej gospodarstw domowych z tezą, że urlopowe plany przestają być oczywistością dla wszystkich.
Spadające wynagrodzenia i słabnący rynek pracy
GUS podaje, że przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw (zatrudniających dziewięć osób lub więcej) w maju 2026 r. wyniosło 9173,24 zł brutto. To spadek o 357 zł wobec kwietnia i – jak podkreślają analitycy – wyhamowanie wzrostu płac. W tym samym okresie zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw zmalało rok do roku o 0,9 proc., a taki stan utrzymuje się od pół roku.
Niepokojąco wygląda też sytuacja osób tracących pracę. Między styczniem a kwietniem w urzędach pracy zarejestrowało się niemal 163 tys. osób, które straciły zatrudnienie z przyczyn leżących po stronie zakładu pracy. To wzrost rok do roku o 11 proc. W materiale wskazano też, że między styczniem a majem 2026 r. odnotowano wzrost o 12 proc. liczby osób objętych programami wsparcia dla zwalnianych (dane przedstawia LHH).
Coraz dłużej szukamy pracy i rośnie niepewność
Z analiz Instytutu Randstad i Instytutu Badań Pollster, przygotowanych w ramach 61. edycji Monitora Rynku Pracy, wynika, że średni czas szukania pracy w Polsce wiosną 2026 r. wyniósł 4,5 miesiąca. W artykule zwrócono uwagę, że jest to najwyższy wynik w historii pomiarów, a porównanie kwartalne pokazuje wyraźne pogorszenie – w pierwszym kwartale 2025 r. było to 3,3 miesiąca.
Najdłużej nowej pracy szukają osoby w wieku 50 plus: średnio 8,7 miesiąca, czyli więcej niż w ujęciu kwartalnym (wzrost z 7,2 miesiąca). Z badań przytoczonych w tekście wynika też spadek optymizmu: w ciągu pół roku odsetek osób, które uznają, że łatwo będzie znaleźć jakąkolwiek pracę, spadł z 83 proc. do 77 proc. Z kolei 56 proc. ankietowanych deklaruje, że w razie braku zatrudnienia znalazłoby pracę podobną lub lepszą od obecnej.
Wakacje zależne od portfela
Autor zestawia rosnące koszty życia z tezami dotyczącymi wakacji. W raporcie Pollster „Polacy na wakacjach 2026. W poszukiwaniu świętego spokoju” zwraca się uwagę, że część ankietowanych deklaruje wyższe wydatki urlopowe, ale niekoniecznie oznacza to „większy rozmach” – chodzi raczej o utrzymanie dotychczasowego standardu przy rosnących cenach.
W materiale podkreślono również, że wyjazd na urlop wiąże się wprost z pieniędzmi. Według badania 46 proc. ankietowanych deklaruje, że nie ma na wyjazd środków, a 18 proc. wskazuje, że „wszystko zdrożało i wyjazd przestał być osiągalny”. Wśród osób w złej sytuacji finansowej 12 proc. finansuje wakacje kredytem, podczas gdy wśród dobrze sytuowanych odsetek ten wynosi 1 proc. Jednocześnie w tekście pojawia się rozróżnienie między grupami: wyjazd planuje 76 proc. osób oceniających własną sytuację materialną jako dobrą, a wśród oceniających ją jako złą – 39 proc.
Wniosek formułowany przez autora jest jednoznaczny: jeśli bezrobocie i koszty życia rosną, a płace pozostają pod presją, to urlopowe plany coraz silniej dzielą gospodarstwa domowe według możliwości finansowych.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: Uśmiech premiera zamiast urlopu? Krzysztof Wołodźko o kiepskich wieściach na wakacje.
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.

