Serwis Niezależna.pl opisuje kolejną medialną burzę z udziałem Jasia Kapeli. Tym razem lewicowy aktywista opublikował piosenkę zatytułowaną „VIP SOR u Kacprzyka”, która w prześmiewczy sposób nawiązuje do doniesień dotyczących funkcjonowania Szpitala Południowego w Warszawie oraz do sprawy byłego lekarza i radnego Dawida Kacprzyka.
Teledysk nagrany pod szpitalem
Jak wynika z relacji, Kapela pojawił się także pod placówką, próbując zarejestrować materiał do teledysku. Do sieci trafiło nagranie z całego zdarzenia, a według podawanych informacji ochronа szpitala miała wyprosić go z budynku.
Mimo to muzyk kontynuuje publikacje. Nowy utwór ponownie przyciągnął uwagę opinii publicznej, bo jego działalność od lat budzi skrajne reakcje. Dla części odbiorców to satyra komentująca bieżące wydarzenia, inni określają go jako prowokatora, który świadomie wywołuje kontrowersje.
W tle pytania o sens publicznego finansowania
W ostatnich miesiącach wokół Jasia Kapeli głośno było m.in. po informacji o przyznanym mu stypendium. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przekazało mu 60 tys. zł na realizację projektu musicalu poświęconego prawu aborcyjnemu. Decyzja resortu spotkała się z ostrą krytyką – część polityków, komentatorów i internautów kwestionowała, czy z publicznych środków powinno finansować się taki projekt.
Teraz pojawia się pytanie, czy kolejne artystyczne prowokacje – tym razem związane z aferą w Szpitalu Południowym – wpłyną na sposób patrzenia na sprawę stypendium. W sieci pojawiają się komentarze dotyczące zasadności dalszego wsparcia.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: Pupil Cienkowskiej uderza w KO. Rządowe dotacje na piosenkę o "VIP SOR u Kacprzyka" [WIDEO].
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.

