Serwis Niezależna.pl informuje, że dolnośląscy ratownicy wodni zostali poproszeni o pomoc przez strażaków w związku z nietypowym zdarzeniem w wodach zbiornika Żwirowni Wojanów.
Przyczepa zepchnięta do wody przez wiatr
Na numer alarmowy trafiło zgłoszenie dotyczące przyczepy kempingowej, która znalazła się w zbiorniku. Jak przekazali ratownicy, silny wiatr zepchnął pojazd do wody, a następnie przyczepa została przepchnięta na odległość około 150 metrów na drugą stronę małej zatoki.
Na miejscu pojawiła się grupa wodno-nurkowa PSP
Ratownicy WOPR wraz ze strażakami dotarli na miejsce jako pierwsi po otrzymaniu zgłoszenia. Na szczęście w przyczepie nie było ludzi. Mimo tego charakter zdarzenia wymagał udziału specjalistów z grupy wodno-nurkowej Państwowej Straży Pożarnej.
W działaniach uczestniczyli dolnośląscy ratownicy wodni oraz strażacy z Jeleniej Góry. Akcja służb trwała cztery godziny, a przyczepę udało się wydobyć z wody.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: WOPR wyruszył na akcję. W wodzie pływała przyczepa kempingowa.
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.

