Serwis wPolityce.pl informuje, że w 83. rocznicę mordów na Wołyniu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski opublikował w sobotę wpis na platformie X. Wskazał w nim, że potrzebne jest „pełne prawda” oraz „chrześcijańskie upamiętnienie” ofiar zbrodni wołyńskiej, a wobec wspólnego zagrożenia ze strony Rosji Ukraina i Polska powinny zachować jedność.
Zełenski przypomniał, że co roku w tym dniu Polska i Ukraina oddają hołd pamięci cywilom, którzy zginęli podczas II wojny światowej na Wołyniu. W sobotę przedstawiciele władz ukraińskich uczestniczyli we wspólnych modlitwach z udziałem przedstawicieli władz polskich.
Prezydent podkreślił także, że strona ukraińska prowadzi działania mające rzetelnie ustalić fakty dotyczące osób zamordowanych w tamtych latach. W miejscach, gdzie znajdowały się wioski i gdzie zginęli ludzie, prowadzone są prace poszukiwawcze, a Ukraina deklaruje chęć ich przyspieszenia. Zełenski zapowiedział, że już za dwa dni rozpoczną się prace ekshumacyjne na terenie wsi Ostrówki i Wola Ostrowiecka.
„Krwawej niedzieli” sprzed 83 lat towarzyszy spór o odpowiedzialność
11 lipca obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Tego dnia w 1943 roku, podczas fali mordów na Polakach, wydarzenia z Wołynia określa się jako punkt kulminacyjny rzezi wołyńskiej.
Według polskich historyków w lipcu 1943 roku oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii przeprowadziły skoordynowane ataki na około 150 miejscowości zamieszkanych przez Polaków. Łącznie od lutego 1943 do wiosny 1945 roku na Wołyniu i w Galicji Wschodniej zginąć miało – według badaczy – ponad 100 tys. Polaków. Jako sprawcy wskazywani są członkowie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów frakcji Stepana Bandery oraz podporządkowana jej UPA. UPA pozostaje przy tym jednym z najbardziej spornych tematów w relacjach polsko-ukraińskich.
Kontrowersje w tle polsko-ukraińskich napięć
W ostatnich miesiącach relacje między Polską a Ukrainą były obciążane napięciami związanymi z kwestiami historycznymi, w tym z upamiętnianiem UPA i postaci z nią powiązanych. Spór wywołała decyzja prezydenta Ukrainy pod koniec maja o nadaniu ukraińskiej jednostce wojskowej imienia Bohaterów UPA.
Decyzja ta spotkała się z krytyką w Polsce. Negatywnie oceniali ją m.in. premier Donald Tusk oraz szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Według relacji, 19 czerwca prezydent Karol Nawrocki poinformował o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego, a dzień później Zełenski odesłał order do Warszawy za pośrednictwem firmy kurierskiej. Ze złożenia rezygnacji z tego odznaczenia zrezygnowali też trzej byli prezydenci Ukrainy, a inne polskie odznaczenia państwowe – jak podano – zwrócili m.in. szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow oraz szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: Zełenski zabrał głos ws. rzezi wołyńskiej! Znów nie przeprasza.
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: wPolityce.pl.

